Tereny Valfden > Dział Wypraw

Doprowadzić sprawy do końca - Ansir

<< < (44/105) > >>

Isentor:
W pokoju, do którego wszedł Devristus z Aragornem znajdowały się klatki z niewolnikami.

Elrond Ñoldor:
- To co, idziemy? - rzucił do Gunsesa.

Devristus Morii:
Uwalniamy ich czy bierzemy dla siebie? zaśmiał się elf. Elf podszedł bliżej, aby zobaczyć czy szalony alchemik ma upodobanie co do ras.

Malavon:
Mag zamierzał pomóc znajomym i wojakom, więc uwagę skupił na miejscu skąd zaczęły wychodzić mutanty. Obierając za cale ruiny karczmy, oraz jeszcze nieco okolicznych terenów, pobrał moc. Zaczerpnął dość spore jej pokłady. Skierował obie dłonie nad teren na którym patrzył. Następnie uwolnił energię i dodał inkantację.
-Anoshu izosh ruash uphu grash! Niebo nad tym terenem nieco pociemniało. Chmury zaczęły się kłębić. Nagle zaczęły lecieć drobne płatki śniegu, by chwilę później ustąpić miejsca niewielkim kulkom lodu. Już w następnym momencie grad osiągał imponujące rozmiary kul o średnicy 10 centymetrów. Pierwszy raz patrzył na to zaklęcie i był zadowolony.

Magia wody - Gradobicie
//: Nie mam pojęcia ilu to może zabić :d

Gunses:
- Idziemy - rzekł do Elronda i ruszyli do kolejnego pomieszczenia

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej