Tereny Valfden > Dział Wypraw
Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
Isentor:
- Magia demoniczna zawiera pewne zaklęcie komunikacji. Składasz ofiarę z człowieka podcinając mu gardło, zlewasz krew do jakiegoś naczynia, wypowiadasz inkantacje oraz imię rozmówcy. Po czym możesz z nim pogadać. Jeśli ktoś używał tego zaklęcia to najprawdopodobniej po to, by komunikować się z jakimś demonem.
Elrond Ñoldor:
- A twój ruch ręką po prostu włączył działające połączenie. Głos, był głosem demona. Logiczne. Ale działa to też w dwie strony. On, usłyszał nas.
Devristus Morii:
Elf w tym czasie podszedł do aparatur alchemicznych, aby sprawdzić czy w nic nich nie zostało może, a następnie udał się do otwarcia skrzyń.
Hagmar:
A Aragorn stał w skupieniu pilnując by nic ich nie zaskoczyło. Na powierzchni zapewne byłoby ciekawiej.
Mogul:
A na powierzchni trwała walka. Pełno tego gówna kurwa. Zablokował atak sztyletem swoim szponem, po czym ciął w głowę mutanta swoim srebrnym bułatem. Odrzucił truchło odrzucając je na biegnących w jego stronę kolejnych przeciwników, zebrał w sobie gniew i cisnął błyskawicami w stronę mutanta, który atakował jednego z żołnierzy.
//:128?/130 mutantów
//: dodałem znak zapytania, bo nie jestem pewien, czy zwykłe pomioty mutacji też się regenerują
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej