Tereny Valfden > Dział Wypraw
Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
Isentor:
- Być może masz racje Gunsesie. Wejście do magazynu jest już czyste. Wchodzimy.
Devristus Morii:
Elf wrócił z rekonesansu ruin wioski. Stanął koło Isentora i powiedział:
Nic nie znalazłem oprócz 15 mutantów w magazynie tej karczmy
Elrond Ñoldor:
Elrond skoncentrowany, z zapasem piorunów kulistych szedł za Isentorem w głąb podziemi karczmy...
Gunses:
- Chodźmy - powiedział wampir i skierował się w stronę wejscia do magazynu
Isentor:
W piwnicy karczmy panował niezły bajzel. Spalone i zniszczone beczki, zapach rozlanego alkoholu i błoto.
- Skąd tutaj tyle błota?! Skąd w magazynie wzięło się błoto.
Isentor zaciekawiony istotą występowania błota w takim miejscu postanowił udać się po śladach w głąb pomieszczenia.
- Heshar anash!
W dłoni maga powstała ognista kula, która rozświetliła mu mrok jaki panował w piwnicy.
- Panowie, musicie to zobaczyć!
W jednej ze ścian znajdowała się 5 metrowa wyrwa, z której odbiegał okrągły tunel wykopany w ziemi. Po nadstawieniu ucha z jego wnętrza dobiegał irytujący jazgot wielu mutantów. Bardzo wielu mutantów.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej