Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Pierwsze wrażenia

(1/2) > >>

GaroK:
Mówimy tutaj o tym jak po pierwszym odpaleniu gry zareagowaliśmy na świat i elementy gry
Ja na początku gry z twarzy trudno mi było rozpoznać bohaterów z pierwszej i deugiej częsci.
Gdy zobaczyłem orków(umysł mi podpowiedział że to orkowie) to się zdziwiłem na widok tej mutacji,ale gdy usłyszałem podczas walki Chodź tu mora!,Nie jesteś dla mnie żadnym przeciwnikiem(zbyt ''inny'' głos zeby to był człowiek)
Sam silnik wydawał się dobry ale po dłuższym graniu trochę zaczeło mi brakować ZenGin.

a co z wami?

Nocturn:
Na początku wielki zachwyt, który po pewnym czasie zmienił się w spore rozczarowanie. Fabuła jest częściowo nudna, grafika nie zachwyca, niedopracowany system walki pozwala bezproblemowo zabijać grupki silniejszych przeciwników, zwiedzanie tak wielkiego świata jest dość monotonne. Wolałbym ujrzeć Gothic 3 na silniku G2NK.

GaroK:
Klasyk że wszyscy przyzwyczaili się do ZenGin niż do Genome.QP 4 zwraca nam przynajmniej część poprzednich gothiców,ale lepsze g***o w garści niż Wrzód w domu.Co do systemu walki to się zgadzam,ale bezustannie się cofają przed atakiem i trzeba czekaj aż oni podejdą,zaatakują(robimy unik) i możemy dopiero wtedy trafić.Bezi na dodatek zapomniał jak się nurkuje,bohaterowie na statku mają jakieś inne pancerze,których na Khorinis nie można nabyć.troche zrąbane ale da się grać

cancel:

--- Cytat: Nocturn w 26 Lipiec 2013, 21:31:07 ---grafika nie zachwyca
--- Koniec cytatu ---

Grafika, to nawet dzisiaj bardzo ładnie się prezentuje, a w 2006 był przełom wizualny. Tyle, że bezpośrednio po G3, wyszedł Crysis, i przyćmił tego pierwszego, "efektami specjalnymi". Niemniej natenczas były, to pozycje sztandarowe, przynajmniej w kontekście graficznym - a po premierze tych dwóch tytułów, był stosunkowo długi marazm, i szybko nie ujrzeliśmy ładniejszych gier.

A jeżeli o pierwsze wrażenia, to bez wątpienia były bardzo intensywne. Trzeba twórcom przyznać, że nie spieprzyli tego ustawicznie rzeczonego Myrtanowskiego świata. Jedyną zauważalną wadą - wówczas - była fatalna optymalizacja. Pamiętam, że miałem wtedy jakiego słabego dwurdzeniowego procka + 7900 GTS, grałem na najniższych detalach, w stosunkowo niskiej rozdzielczości, i miałem pokaz slajdów. Ale to już chyba zostało względnie poprawione.

Diego4001:
Moje wrażenia ? Zachwyt. Grafika była wtedy na dobrym poziomie. Ale oni teraz to czekają na śmierć (orkowie). System walki jest ok.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej