Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Twój wybór obozu
Deft:
Ja wybrałbym NO ponieważ na początku trochę bym popracował dla Laresa. Potem zostałbym szkodnikiem i bym potem sobie wszystko olać. Kupiłbym sobie dużo bagiennego ziela i wina. Poszedłbym w krzaki i się przyjarać i upić.
Valdar:
Ja osobiście tak jak zapewnie wiekszość zebranych tu wstąpiła do Starego Obozu. Poniewasz to Diego nam pomógł i złożył propozycję. W obozie było kilka nieprzyjemnych incydentów ale jakoś to jest ;) Pozatym kręci mnie Zbroja Cienia.
Obóz na bagnie - hmm raczej nie :P nie chce spędzić reszty życia paląc ziele i modląc sie do ÂŚniącego.
Nowy Obóz - no nawet, nawet. Jesli ktoś lubi się nawalać nie mam nic przeciwko.
Boba Fett:
Jak zawsze wybrałbym Stary Obóz. Według mnie jest dla mnie najbardziej taki charakterystyczny dla czasów średniowiecza. Podobają mi się ciężkie zbroje strażników oraz większość ich broni. Posiadają swój zamek oraz kopalnię (większą od kopalni Nowego Obozu). Każdy posiada własne miejsce w obozie i może czuć się bezpieczny za drobną opłatą.
Jest tam melodia też, która najbardziej mi się spodobała z całej gry i sagi (jeszcze z intra G1 jest fajna).
MenThor:
Po zrzucie do kolonii udałbym się do SO poznać ludzi. Wstąpilbym jednak do OB, poniewarz tam mógłbym rozwijać zarówno swoje umiejętności magiczne jak i walke bronią. Bardzo podoba mi się w tym obozie i tam właśnie zapisałbym się. Oprócz tego jarałbym ziela ile tylko dadzą. W NO nawet nie pokazałbym się do puki nie byłbym pewny że pokonam Lewusa.
Casano:
Obozu powiadasz? Hmm
Zawsze mnie fascynowało(w swiecie gier oczywiście), miecze, król itp. I może dlatego własnie grając w którą kolwiek sage, za pierwszym razem dołączałem się własnie do tej organizacji. Tak samo było z Gothic I. Lubie, wykonywać i zadawalać mojego przełożonego(króla). Zawsze mnie to ciągneło i będzie ciągnąc(mam taką nadzieje). Sam klimat starych chat i rycerzy, przyciaga.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej