Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krwiopijca (5 walka Nocturnusa)
Elrond Ñoldor:
Niestety, ale nieokreślone ruchy ręką nie stworzyły mgły. Bestie Cię widziały, udało Ci się zrobić unik przed jedną z nich, ale druga użądliła Cię w lewe ramię. Trucizna spowodowała paraliż.
// nie możesz ruszać lewą ręką przez godzinę, chyba że zażyjesz wcześniej antidotum
Nocturn:
Nocturnus zdziwił się. W prawej dłoni skumulował energię magiczną, po czym wypowiedział inkantację.
- Izipash ipush!
Piorun kulisty trafił w owada, który po chwili spłonął. Drugi krwiopijca zaatakował żądłem, jednak adept uchylił się przed atakiem i chwycił miecz, którym zaczął okładać owada. Krwiopijca padł na ziemię, lecz adept dobił go dla pewności. Tłum wiwatował.
Elrond Ñoldor:
// Może w zasadach nie ma opisanych ruchów dłoni do mgły, ale wydaje mi się, że można by napisać coś więcej, tak samo okładanie mieczem przeciwnika... Mało precyzji, nie wiem co okładasz, którą część ciała, a może krwiopijca robi uniki albo odleciał na bezpieczna odległość by przeczekać ten młyn?
Walka zakończona!
Nocturn: 40 grzywien
Nawigacja
Idź do wersji pełnej