Tereny Valfden > Dział Wypraw
Górski spacer
Zeleris Flamel:
Bohaterowie do których niesprecyzowani obserwatorzy tejże przygody przeszli, zbliżali się do gór. Zaświadczyć i tym mógł fakt, iż góry stawały się pozornie coraz większe. Ich szczyty wznosiły się nad podróżnikami, zaś sama droga zaczynała powoli stawać się bardziej stroma.
- Jesteś pewien, że się nie zrobiliśmy? - zapytał w pewnym momencie dracon. Ot tak, bo chciał.
Aurius:
-Nie jestem pewny co masz na myśli.
Zeleris Flamel:
// Tak to jest jak się z telefonu pisze :/
- No, czy się sami nie zrobiliśmy w konia. Idziemy już jakiś czas, a jakoś żadnych znaków nie widzę. Ty coś zauważyłeś? Dobrze idziemy? - dopytał się dracon, który zupełnie nagle i bez widocznego powodu, zaczął czuć pewien niepokój, że nie zdarzą wrócić z tej wycieczki przed czymś ważnym. Chociażby przed polowaniem na smoka, czy coś w tym guście.
Aurius:
-Bo to jeszcze nie tutaj. Musimy dopiero wkroczyć na prawdziwą górską trasę. Wtedy zorientuje się nieco lepiej. Po co dawni skrybowie z zakonu mieliby sobie robić jaja z przyszłych zakonników?
Zeleris Flamel:
Dracon wzruszył ramionami, co znów wywołało taki komiczny ruch skrzydeł.
- Bo ja wiem. Ale w sumie to dobry pomysł. Podrzucić komuś jakieś zapiski o starych ruinach i patrzeć jak się miota, aby je odszukać. - Zeleris zaśmiał się, szczerze rozbawiony tą wizją.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej