Autor Wątek: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma  (Przeczytany 1501 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #40 dnia: 29 Kwiecień 2013, 16:46:41 »
Cholera pomyślał dracon. Odpowiedzi w takim właśnie stylu się obawiał. Pamiętał ostatnie spotkanie z Niebieskim i zaczynał podejrzewać, czego ów ork może od niego chcieć. A Flamel jakoś nie chciał pomagać Grummolowi w czymkolwiek. Wizja zgliszczy Valfden skutecznie go odwodziła od takiej decyzji. Chwilowo jednak nie miał wielkiego wyboru i musiał wysłuchać co mają mu do powiedzenia. Wszak drogi ucieczki raczej tutaj nie było. Spojrzał na wielkie wrota, które lśniły błękitnym blaskiem. Lub raczej, na których runy lśniły tym blaskiem.
- Nie - odpowiedział orkowi. - Będzie co ma być - dodał. Był gotów spotkać się z Niebieskim. Wciąż miał w pamięci ostrzeżenie swojego rozsądku.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #41 dnia: 29 Kwiecień 2013, 17:10:18 »
Wielkość wrót była proporcjonalna do wielkości sali do której wszedłeś. Było to tak gigantyczne miejsce, że nie ogarnąłeś od razu wszystkiego. Najbliżej Ciebie znajdowały się niezliczonej ilości sarkofagi. Dalej znajdowały się dziwne kapsuły które były wypełnione niebieskim płynem. Pięć z lewej i pięć z prawej strony. Mniej więcej w tym miejscu znajdował się pośrodku kamienny stół, tam dziesięć wolnych miejsc i jedno zajęte. Jednak to, co ujrzałeś zaskoczyło Cię niemiłosiernie. Na zajętym miejscu naprzeciwko Ciebie siedział podobny do niebieskiego jegomościa, którego raczej nie chciałeś tu spotkać. Podobny, bo ten tutaj wyglądał na bardzo starego, siedząc na tronie opierał się łokciem podtrzymując w ten sposób ręką głowę. Widać, że był bardzo zmęczony. Wystawało z niego wiele różnorakich kabli, które były po podłączane do kapsuł. Usłyszałeś nieznajomy Ci głos. Najprawdopodobniej należał on do niebieskiego, lecz był bardzo zachrypnięty.
- Podejdź i zajmij jedno z miejsc. Było to słowo, które nie znało sprzeciwu.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #41 dnia: 29 Kwiecień 2013, 17:10:18 »

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #42 dnia: 29 Kwiecień 2013, 17:24:02 »
Zeleris zatrzymał się w pierwszej chwili, aby ogarnąć wzrokiem wielką salę. Na setki, może nawet tysiące sarkofagów nie zwrócił specjalnej uwagi. Może powinien, ale uznał, że nie są one czymś dziwnym w starożytnym chramie. Bardziej interesujące były kapsuły, wypełnione niebieskim płynem. Pewnego rodzaju przewody łączyły je z niebieskim orkiem. Znacznie starszym, niż ten, którego Flamel spotkał. Jednak było w nim coś, co budziło podejrzewa Zelerisa, co do jego tożsamości, oraz tego co kapsuły mogły przechowywać. Kapsuły, które mogły skryć ciała, starość tego tutaj i młodość osobnika, którego spotkał Zeleris. Przewody, które mogły w jakiś sposób służyć do przesyłania impulsów. No i ta niespotykana raczej barwa skóry, oraz ton głosu orka, który go tutaj prowadził, gdy wspominał o Niebieskim. Głos, który dracon usłyszał był obcy, ale to w sumie mogło niewiele zmieniać. Dracon podszedł do stołu i usiadł przy nim, naprzeciwko starego orka. Obserwował go uważnie. Na chwilę zapadło milczenie, po czym Zeleris odezwał się.
- Jesteś Grummolem - stwierdził. - Tamten był tylko kopią. Podobne pewnie trzymasz w tych pojemnikach. - Kiwnął głową na jedną z kapsuł.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #43 dnia: 29 Kwiecień 2013, 17:44:44 »
Zakaszlał. Spojrzał się przenikliwie na Zelerisa. Spojrzenie jednak było to samo, gdy spotkał świeższą wersję.
- Zdolności, które masz, wykraczają poza normę. Pięknie. Wiesz ile zajmuje powstanie takiego jednego ciała? Ohh, bardzo długo. A ten skurwysyn Aragorn ważył się podnieś rękę na mnie, mimo, że oferowałem mu godziwą propozycję. Zastanawiasz się czemu Cię tutaj wezwałem. Ten sam powód co wcześniej! Próbuję dać Ci do zrozumienia, że Twoje cele, wartości, da się spełnić. Nieśmiertelność, odkryłem jej sekrety, kamień, wiem jak go stworzyć. Jestem w stanie zapewnić Ci wszystko, czego zapragniesz. Mam klucz do największej potęgi tego świata. Powstrzymaj swe emocje Zelerisie, spójrz, spójrz na sklepienie, jestem gotów zdradzić Ci wszystkie me sekrety. Spojrzałeś się do góry. Kolejny szok, dzisiaj to chyba było już normalne. Do góry ujrzałeś setki kobiecych duchów, które najwyraźniej były w jakimś letargu.

- Banshe to wspaniałe istoty. Te tutaj jak na razie śpią, ale próbuje je przebudzić. Do dyspozycji mam pomoc najpotężniejszej z nich. Królowej. Chcesz ją poznać?

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #44 dnia: 29 Kwiecień 2013, 17:57:53 »
Zelerisa wcale nie zdziwiła informacja, że Aragorn nie przyjął dobrze wizyty Niebieskiego. Kto jak kto, ale Aragorn nigdy nie zgodziłby się na jego propozycję. I odmówił pewnie w sposób raczej gwałtowny. Mag w milczeniu słuchał tego, co Grummol miał mu do powiedzenia. Stary ork chyba widział w nim potencjał dla swoich planów, lecz dracon nie mógł dojść do tego, do czego właściwie miałby być potrzebny Grummolowi. Spojrzał w górę. Dostrzegł tam mrowie czegoś, co wyglądało jak duchy. Banshe pomyślał, gdy usłyszał jak nazwał je ork. Tego samego słowa użył podczas ostatniego spotkania. Więc to musiało być źródłem jego mocy. To było bardzo interesujące. Propozycja orka kusiła Zelerisa. Ponownie spojrzał na niego.
- Oczywiście, że chcę - odparł. Istotnie, chciał. Był ciekaw. Podobnie jak tego, co miałby zrobić w zamian za moc, ale to chwilowo mogło poczekać.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #45 dnia: 29 Kwiecień 2013, 18:05:51 »
I wtedy za plecami pojawiła się ona. (opisuje wygląd hehe)

- Witaj Zelerisie. Głos miała tak piękny, że nie ważne z czyich ust wydobywał się, byłbyś w stanie zakochać się.
- Pewnie chcesz wiedzieć, co musisz zrobić w zamian za moc, której tak pożądasz? Zjednocz się, zjednocz się ze mną i moimi córami.

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #46 dnia: 29 Kwiecień 2013, 18:12:50 »
Zeleris odwrócił się. Ujrzenie Banshe w całek okazałości było raczej kłopotliwe, z racji tego, iż dracon siedział na krześle. Ale jakoś się udało. Rysy jej twarzy przez moment przywiodły na myśl Flamelowi kobiety z Tinirletu, lecz było to raczej odległe podobieństwo. Wstał z krzesła, aby mieć po prostu lepszy widok. Istota wyglądała dość... ciekawie. I majestatycznie. Zaś jej głos był spełnieniem marzeń każdego mężczyzny. Piękny... i skrywający zapewne za sobą wielkie niebezpieczeństwo.
- Zjednoczyć się... jakie to będzie miało skutki? - zapytał po chwili milczenia i kontemplowania nagłego pojawienia się Królowej. - I jak mniemam... - Zerknął na Grummola. - To nie jedyny wymóg, czyż nie? - zapytał. 

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #47 dnia: 29 Kwiecień 2013, 18:24:26 »
Królowa zniknęła, po czym Grummol przemówił.
- Gdybyś chciał się zjednoczyć ze zwykłą banshe, Twoja dusza uległaby destrukcji. Lecz tak jak ta, którą widziałeś, są też pomniejsze, słabsze, ale i tak potężne. Królowa jak i jej księżne potrafią połączyć się z ciałem, nie ważne czy martwym, żywym nie uszkadzając przy okazji duszy właściciela. Czyż to nie wspaniałe? Przerwał, po czym odpowiedział Ci na kolejne pytanie.
- Mogul spróbuje zjednoczyć wszystkich orków, będzie sam chciał zwerbować swoich ludzi. Dosyć oklepane, ale orkowe legendy mówią, że istniała kiedyś Horda. Największy sojusz orków, gdzie nie było podziałów na klany, nie było podziału na nic. Należały do niej też inne rasy. Taureni, trolle i kilka innych. Rozumiesz? Horda miała oddział najbardziej oddanych żołnierzy dowódców, którzy zwali się Niszczycielami. Tak, wiem, śmieszna nazwa, ale jaka rasa, takie nazwy. Twoim zadaniem jest dołączyć do Rady, którą stworzy Mogul w najbliższym czasie. Wtedy dowiesz się co dalej i może dostaniesz swego anioła stróża.

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #48 dnia: 29 Kwiecień 2013, 18:43:29 »
Zeleris słuchał sobie opowieści orka. Usiadł ponownie przy stole. Kiwnął lekko głową, na znak, że słyszał coś tam kiedyś o Hordzie. W sumie były to tylko stare bajania, ale zapewne była w nich cząstka prawdy. Według nich Horda... nie była zbytnio przyjazna ludziom. Ale stare bajania mogły łgać na ten temat. Uśmiechnął się lekko. Zaczynał rozumieć plan Grummola.
- Czyli mam być szpiegiem zapewne. Gdy Mogul utworzy Radę, mam zacząć sabotować jej plany, przekazywać ci wieści i tak dalej. - Jeśli się nie mylił, dawało to spore możliwości. Do tego obietnica potęgi kusiła. Milczał chwilę. Były też inne motywacje... Zastanawiał się nad konsekwencjami ewentualnej zgody. Nad plusami i minusami. W końcu podniósł wzrok. To był jeden z tych momentów, który musi, według niektórych teorii, rozgałęziać rzeczywistość na różne jej wersje.
- Zanim odpowiem... mógłbyś wyjawić mi co właściwie planujesz w związku z wyspą i samymi orkami? Chociaż ogólnikowo, wolałbym wiedzieć w co się pakuję. No i... jakie... efekty, korzyści daje zjednoczenie z Banshe? - zapytał. Gdy mówił ostatnie słowa, w jego oczach można było dostrzec błysk chciwości. 

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #49 dnia: 29 Kwiecień 2013, 19:07:13 »
- Orkowie są nikim ważnym, tylko częścią czegoś wielkiego. Widziałeś mnie w walce Zelerisie, sam powinieneś wiedzieć jakie mniej więcej daje korzyści połączenie z tymi cudownymi istotami. I wtedy zdałeś sobie sprawę z czegoś, co powinno od razu wydać się oczywiste. Grummol był opętany przez jedną z tych istot. Do tego wniosku doszedłeś przez dwie rzeczy - normalny ork traktuje swój lud z szacunkiem, a tutaj ten ton w ogóle nie wskazywał na to. W okół było pełno duchów, a i królowa pojawiła się, gdy Grummol milczał, zniknęła gdy zaczął mówić.
- Oczywiście, nasze myśli pozostają wolne. Wyskoczył z tymi słowami i uśmiechnął się, jakby czytał Ci w myślach.

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #50 dnia: 29 Kwiecień 2013, 19:27:05 »
Stwierdzenie, że orkowie nie są ważni istotnie zaskoczyło Flamela. Nigdy nie przypuszczał, aby jakikolwiek orczy przywódca powiedział tak o swoim ludzie. A Grummol, jakby nie patrzeć, przywódcą był. Miał co najmniej jednego zielonego podwładnego, a to też się liczy! Myśl o opętaniu przez Banshe nie do końca spodobało się Zelerisowi. Z drugiej strony to mogło być raczej coś na zasadzie symbiozy, jako, że Niebieski zdawał się naprawdę zachowywać względną wolność własnych myśli. Mimo to, wyciągnięcie ręki w stronę tej mocy byłoby ryzykowne. Z drugiej strony ludzie z Paktu mogliby raczej przeprowadzić wygnanie zjawy, gdyby zaszła taka potrzeba. Moc mogła się okazać warta ryzyka, szczególnie, że Zeleris wątpił, aby ork i Banshe pozwolili mu tak po prostu odejść. Rozejrzał się, zastanawiając się, jakim cudem w ogóle widzi duchy, skoro nie był nekromantą, ani bestią. Zadał kolejne pytanie, chcąc dowiedzieć się jak najwięcej, przed ewentualną decyzją.
- Banshe wydają się bardzo potężne, nawet bez zjednoczenia z ciałem - stwierdził. - Jak udało ci się uzyskać ich pomoc? Zbieżność interesów? - zapytał.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #51 dnia: 29 Kwiecień 2013, 19:49:58 »
Ork zaśmiał się.
- Na to pytanie na razie Ci nie odpowiem. Banshe to coś innego niż zwykłe duchy. Nie zdziwił Cię fakt, że je widzisz? Chyba, że masz styczność z tajemnymi mocami i zdaje Ci się, że to normalne. Ale moje źródła nic o tym nie mówią. Jestem zmęczony, na razie zakończymy negocjacje. Pamiętaj, by być wiernym odpowiednim ludziom. "Komar" znów Cię ugryzł. Ponownie zrobiło Ci się ciężko i upadłeś na świątynną posadzkę. Zasnąłeś, nie miałeś żadnych snów, tylko od razu zbudziłeś się przy arenie. Miałeś najpotężniejszego kaca w swoim życiu.

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #52 dnia: 29 Kwiecień 2013, 19:56:15 »
Zeleris zbudził się. Czuł się paskudnie. Wyglądał zapewne też. Jak prawdziwy żul, zapity do nieprzytomności na ulicy. Chciało mu się pić, wszystko go bolało, a nawet najmniejszy odgłos potęgował tylko ból głowy. Gdzieś tam zamiauczał mały koteczek, zaś mag zażyczył mu śmierci w męczarniach. Zwinął się w kłębek i leżał tak dłuższy czas, nie chcąc się ruszać.
- Brulp... - stwierdził w końcu i ociężale wstał. Niemal oślepił go nagły impuls spotęgowanego bólu głowy. Oparł się o ścianę i zaczął wlec się gdziekolwiek, gdzie będzie mógł umrzeć w spokoju. To byłoby prawdziwe wybawienia.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #53 dnia: 29 Kwiecień 2013, 20:05:31 »
A Zelerisowi w tym bólu nasuwała się jedna, malutka myśl - czy to co przeżył było snem, czy prawdą?

Podsumowanie:
Zelerisa ugryzł osobliwy "komar" po czym mając dziwaczne wizje obudził się w orkowej świątyni, która okazała się siedzibą orka Grummola i wielu stworzeń zwanych banshe. Po dyskusji z niebieskim orkiem Zeleris znów został ugryziony i ponownie obudził się przed areną. Nasuwało się mu pytanie, czy to wszystko nie było snem.

Talenty:
Zeleris
Aktywność: 1 złote talenty
Opisy: 1 złote talenty
Walka: brak
Bonus pieniężny: 400 grzywien


//: Pracowało mi się z Tobą bardzo dobrze - ładne opisy, dostosowywanie się do wytycznych Gma i aktywność, która mnie zawstydziła. Dlatego postanowiłem Cię wycenić bardzo wysoko, jak na tak krótką wyprawę.
« Ostatnia zmiana: 01 Maj 2013, 11:40:54 wysłana przez Mogul »

Offline Isentor

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 31947
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #54 dnia: 01 Maj 2013, 10:51:20 »
//Za aktywność jak i opis można maksymalnie otrzymać 1 talent. Popraw.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Krwawe hordy II - Pragnienia martwego widma
« Odpowiedź #54 dnia: 01 Maj 2013, 10:51:20 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
top
anything