Tereny Valfden > Dział Wypraw
Morderstwa w Ansir
Hagmar:
Aragorn zabrał się za dokładne przeszukiwanie meliny, zaglądał w każdy kąt. Do szaf, skrzyń itd. Szukał jakiegoś notesu czy dziennika.
Isentor:
//Devristus
- Zapraszamy, poznaj Panie moje siostry: Ves, Linan, Tuniel i Sanse. Nazywam się Veronika. Byłyśmy żonami drwala. Podać hrabiemu jakiś napitek? Proszę pytać.
//Aragorn
Aragorn przeszukując jedną ze skrzyń natknął się na drobny dziennik. Na jego stronach zapisane były nazwiska, liczby, oraz wyniki potyczek.
Devristus Morii:
Wszystkie naraz czy po kolei? wyrwało się elfowi Przepraszam nie chciałem. Jeśli można to poproszę o wodę. Chciałbym sie zapytać czy nie zauważyłyście może w ciągu ostatnich dni życia Waszego męża czegoś dziwnego w zachowaniu?
Hagmar:
Czyżby urządzał walki? Pomyślał dracon, więcej tutaj nie znajdzie. Zajrzał do dzienniczka by sprawdzić ostatnie nazwisko tam zapisane. Następnie wyszedł z meliny i udał się do najbliższego sąsiada strażnika.
Gunses:
- Witajcie, zwę się Cadacus. Badam z ramienia króla nieszczęsną śmierć jednego z waszych ziomków. Tego, który utopił się pośrodku pola. Wiesz coś o tym? - powiedział i zsiadł z konia dając człowiekowi czas na rozmyślanie, oswojenie się z pytaniem i całą sytuacją. Przerzucił spokojnie wodze przez łeb konia, zbliżył się do niego, poklepał klacz po szyi i pogładził po chrapach. Chciał aby rolnik mu zaufał.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej