Tereny Valfden > Dział Wypraw
Morderstwa w Ansir
Isentor:
Soltys wzial od Isentora mape miasta i oznaczyl na niej domy zamordowanych.
- We wsi pojawil sie znachor swietego ognia, zarzylam sie u nas jakis tydzien przed pierwszym morderstwem. Podejrzewalismy, ze mogl miec cos wspolnego ze smiercia kaplana Ventepi ale mial dobre alibi, skladal mi reke, ktora zlamalem na lodzi podczas sztormu. Niemozliwe wiec, by zrzucil dzwon. Oza tym to dobry czlowiek.
Devristus Morii:
To może podzielimy się miejscami zamieszkania ofiar i prześwietlenie tego znachora świętego ognia? powiedział mag do towarzyszy.
Isentor:
- Wystarczy, by kazdy z nas odwiedzil jeden z domow i wypytal sasiadow. Podzielcie sie czym predzej obowiazkami.
Mogul:
Wezme dom rybaka, a po tym przejde się na ryby. Dawno nie łowiłem
Hagmar:
- Zajmę zamarzniętym strażnikiem. Dracon zerknął na mapę, dopił reszte piwa i ruszył do wyjścia. Jego celem był dom zamordowanego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej