Tereny Valfden > Dział Wypraw
Morderstwa w Ansir
Gunses:
- Typu kim byli ludzie i czy mieli jakiś wspólnych wrogów? Czy kiedyś ktoś ich widział w dziwnych sytuacjach, rozmawiających z dziwnymi ludźmi, uprawiających magię czy modlących się do jakiś posągów? O takie pytania chodzi?
Isentor:
- Dokładnie pytania tego typu. Dobrze będzie też zapytać, kiedy nastąpiły zbrodnie.
Gunses:
- Racja. Może w datach znajdziemy jakieś odpowiedzi - powiedział. Kucharz przyniósł dzbanek z kaczą krwią. Był wyraźne zdegustowany. Gunses nie był. Nalał sobie krwi do kubka i napił się.
- Pekinka - rozpoznał krzyżówkę
Hagmar:
Aragornowi również przyniesiono posiłek, całego upieczonego kurczaka i kufel piwa. Dracon jadł i pił powoli. Kilkanaście minut później skończył jeść. Wytarł mordke i rzekł: - To teraz możemy pracować. Sołtysie, wiecie kim byli ci ludzie? Tak dokładniej.
Isentor:
- Pierwszą ofiarą był Vel - rybak, stracił oczy w wyniku stopienia. Druga ofiara została rozerwana od środka przez krzew, który wyrósł jej w brzuchu. Był to drwal Bartek. Trzeci z kolei był rolnik Mateo, utopił się na środku pola. Czwarta ofiara zmiażdżona przez dzwon to nasz kapłan Vertus. Dziś dowiedzieliśmy się o piątej ofierze, strażniku Tabiaszu, który zamarzł.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej