Tereny Valfden > Dział Wypraw
Morderstwa w Ansir
Gunses:
- No tak. Idealne porównanie, mógłbym odpowiedzieć Ci dokładnie to samo. To droga do nieśmiertelności przy praktycznie żadnym koszcie.
Hagmar:
- Dla mnie możliwość spłonięcia od słońca jest zbyt dużym kosztem w byciu wampirem.
Gunses:
- Da się to wpisać w ryzyko zawodowe, zresztą bez ryzyka nie ma zabawy - dodał tłumacząc się trochę. Chociaż wiedział, że Aragorn miał rację. Jednak teraz Gunses wcale nie wyszedł źle na swojej przemianie.
Hagmar:
Aragorn nie odpowiedział. Uśmiechnął się tylko. Po chwili doprowadził towarzyszy pod drzwi. - To tutaj, a korzystając z okazji Gunsesie chcę Cię zatrudnić do polowania na smoka.
Isentor:
Isentor zapukał do drzwi, zasuwka ukazała zaczerwienione oczy mężczyzny.
- Kto tam?
Isentor wsunął do otworu glejt i podał hasło.
- "Trzepoczący sutek."
- Możesz wejść.
- Mam ze sobą kilku kolegów.
- Nie mogą wejść!
- Mają pieniądze, będę sowicie obstawiać.
- Zapraszamy Panów na pokaz walki!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej