Tereny Valfden > Dział Wypraw
Morderstwa w Ansir
Isentor:
//Gunses i Devristus
- Naprawdę? Nie próbujesz nas oszukać? Wybacz moje niedowierzanie w takiej chwili, ale jestem bardzo zaskoczona Twoja propozycją.
//Aragorn
Mężczyzna pokonywał las określonymi ścieżkami, Aragorn śledził go stąpając dokładnie jego śladami. W pewnym momencie wieśniak zatrzymał się przed skałą obrośniętą bluszczem, coś wymamrotał pod nosem po czym zniknął w gęstwinie.
Devristus Morii:
Znając Gunsesa jest to prośba z głębi serca. Wybaczy Pani, ale wyjdę już przed dom/ powiedział Dev i wyszedł.
Gunses:
- Mówię całkowicie poważnie. Na moich ziemiach powodzi się każdemu, a kto ma wiele, daje tym, który mają mniej. Dlatego jeśli się zgodzicie, to w ciągu tygodnia przyślę po was wozy aby zabrać wasz dobytek.
Isentor:
//Gunses i Devristus
- W takim razie dziękuje. Bardzo dziękuje, to będzie dla nas wybawieniem, od śmierci z głodu i tego przeklętego miejsca.
Mogul:
Mogul stanął na brzegu spoglądając na morze. Zastanawiał się czy coś użytecznego może dojść mu do głowy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej