Tereny Valfden > Dział Wypraw
Morderstwa w Ansir
Gunses:
- Nie płacz - powiedział Gunses. Zakrył dłońmi twarz jakby chciał zagrać w AKUKU! Jednak kiedy rozpostarł dłonie w kierunku dziewczynki nie powiedziała 'akuku'. Powiedział
- Uosh izaar! - rzucając na nią czar hipnozy. Możliwe było, że mała dziewczynka, która nie miała obowiązków domowych podpatrzyła albo podsłuchała brata. Możliwe było, że dotknięty śmiercią ojca brat to właśnie jej się zwierzał.
- Czy Twój brat Ci się z czegoś zwierzał? Czy spotkałaś go w dziwnej sytuacji? Czy słyszałaś jakąś dziwną rozmowę?
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.
Hagmar:
Aragorn dyskretnie podążył za człowiekiem.
Isentor:
//Gunses i Devristus
- Mówił, że się nami zaopiekuje po śmierci taty i, żebym się nie martwiła.
//Aragorn
Mężczyzna popijając wino udał się głąb lasu.
Gunses:
Gunses rozproszył hipnozę rzuconą na dziewczynkę, kilkoma kroplami wody wyrwał z uroku kobietę.
- Za zasługi Twojego męża podczas wojny i za wasz wieloletni trud włożony w uprawę tej ziemi pragnę zaproponować wam pomoc. Proponuję wam przeniesienie się do Ostoi, wioski myśliwskiej w hrabstwie Revar. Otrzymacie tam pomoc jaka potrzebna jest matce z małym dzieckiem.
Hagmar:
Po co on tam lezie? Albo zwykły pijak albo... Dracon cały czas szedł za człowiekiem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej