Tereny Valfden > Dział Wypraw

Pierwsza walka Zelerisa - Krwiopijca

<< < (2/2)

Hagmar:
Owad był oszołomiony, latał zygzakiem.

Zeleris Flamel:
Krwiopijca był wyraźnie oszołomiony. Zdradzał to jego krzywy lot. Zelerisowi przypominało się jak sam latał podobnie po pijaku, albo z początku swojego życia jako dracon, gdy nie wyrobił i wleciał w drzewo. Skrzywił się lekko, bo to nie było miłe wspomnienie. Uznał, że wypadałoby zakończyć walkę. Przez moment rozmyślał jakiegoś tu zaklęcia użyć. W końcu postanowił. Machnął skrzydłami, aby wznieść się w powietrze. Tak.będzie to wyglądało nieco bardziej efektywnie. Pobrał nieco mocy i skupił się.
- Izipash! - krzyknął. Rozległ się grom i z nieba uderzyła błyskawica, która spaliła owada.

Hagmar:
Tłum wiwatował.

Zeleris - 50grz.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej