Tereny Valfden > Dział Wypraw
Pierwsza walka Zelerisa - Krwiopijca
Hagmar:
Owad był oszołomiony, latał zygzakiem.
Zeleris Flamel:
Krwiopijca był wyraźnie oszołomiony. Zdradzał to jego krzywy lot. Zelerisowi przypominało się jak sam latał podobnie po pijaku, albo z początku swojego życia jako dracon, gdy nie wyrobił i wleciał w drzewo. Skrzywił się lekko, bo to nie było miłe wspomnienie. Uznał, że wypadałoby zakończyć walkę. Przez moment rozmyślał jakiegoś tu zaklęcia użyć. W końcu postanowił. Machnął skrzydłami, aby wznieść się w powietrze. Tak.będzie to wyglądało nieco bardziej efektywnie. Pobrał nieco mocy i skupił się.
- Izipash! - krzyknął. Rozległ się grom i z nieba uderzyła błyskawica, która spaliła owada.
Hagmar:
Tłum wiwatował.
Zeleris - 50grz.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej