Tereny Valfden > Dział Wypraw

Próba cienia: Nocturnus

<< < (8/17) > >>

Isentor:
//Twoje opisy są niedokładne, im mniej dokładny opis tym więcej mogę nad interpretować.

Nocturn nie znalazł niczego przy ciele wampirzycy, kiedy nachylił się do niewiasty, by przeszukać tylne kieszenie jej paska, ta jakby ożyła i wgryzła mu się w szyje odrywając spory płat mięsa. Na szczęścia nie przegryzła żadnej z arterii. Wypluła krew i zaczęła się szamotać.

Nocturn:
Nocturnus kopnął zombie, dzięki czemu zyskał na czasie. Wziął żelazny miecz ze stołu, po czym potężnym atakiem rozciął głowę nieumarłej kobiety. Pozbawione życia ciało upadło na ziemię.

Isentor:
//Kobieta była skuta łańcuchami, jeśli więc upadła na ziemię wnioskuję, że Nocturn przeciął stare kajdany zadając ciosy.

Z raną na pół twarzy, poprzebijania na klatce piersiowej, ale nadal żywa niewiasta stanęła na proste nogi. Wyciągnęła przed siebie rękę posyłając mortokinetycznym uderzeniem Nocturna o pobliską ścianę. Nieszczęśnik uderzył tak mocno, że niemal stracił przytomność.

Nocturn:
Nocturnus resztkami sił wypowiedział inkantację.
- Izipash ipush!
Adept cisnął piorunem kulistym w kierunku kobiety. Pocisk trafił w głowę nieumarłej.

Isentor:
Kobieta w ostatniej chwili teleportowała się obok. Czar Nocturna chybił.
- Myślałam, że porozmawiamy, uwolnisz mnie, a Ty po prostu postanowiłeś mnie zaszlachtować bez słowa.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej