Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba cienia: Nocturnus
Nocturn:
Nocturnus spostrzegł dwie kobiety, po czym skierował się ku nim. Przyglądał się im przez chwilę, następnie podszedł do stołu i położył na nim dwa miecze. Domyślał się, co ma zrobić, jednak nie był to powód do dumy.
- Dlaczego tu jesteście? - spytał z ciekawości.
Isentor:
Niewiasta była przerażona, płakała próbując wydusić z siebie słowa
- Zostałam porwana! Jesteś jednym z nich?!
Wampirzyca była nieco bardziej opanowana.
- Zamknij się idiotko! Nie widzisz, że jest równie zdziwiony na nasz widok jak my na jego? Pewnie znalazł się tutaj przypadkiem. Uwolnij nas!
Nocturn:
- Nie mogę...
Politowanie szybko przeobraziło się w fanatyczną nienawiść.
- Skoro taka jest wola mistrza, zrobię to!
Nocturnus chwycił srebrny miecz, po czym przebił nim serce wampirzycy. Druga kobieta zaczęła krzyczeć, jednak adept był bezlitosny. Podniósł żelazny miecz i przeszył nim niewiastę.
Isentor:
Srebrny miecz palił skórę wampirzycy, jej serce ledwo co biło, nadal byłą jednak przytomna.
- Ty skurwysynie! Więc jednak jesteś od nich!
Krew niewiasty chlapnęła na posadzkę, dziewczyna wydarła się wniebogłosy.
- Nie zabijaj mnie proszę! Nie! Zostałam porwana! Nie! Mam już dość tortur!
//Pisz dokładniej, gdzie zadajesz cios.
Nocturn:
Nocturnus milczał. Wyciągnął żelazny miecz z ciała niewiasty, po czym wbił go w serce kobiety.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej