Tereny Valfden > Dział Wypraw

Próba cienia: Nocturnus

<< < (5/17) > >>

Nocturn:
Nocturnus spostrzegł dwie kobiety, po czym skierował się ku nim. Przyglądał się im przez chwilę, następnie podszedł do stołu i położył na nim dwa miecze. Domyślał się, co ma zrobić, jednak nie był to powód do dumy.
- Dlaczego tu jesteście? - spytał z ciekawości.

Isentor:

Niewiasta była przerażona, płakała próbując wydusić z siebie słowa
- Zostałam porwana! Jesteś jednym z nich?!




Wampirzyca była nieco bardziej opanowana.
- Zamknij się idiotko! Nie widzisz, że jest równie zdziwiony na nasz widok jak my na jego? Pewnie znalazł się tutaj przypadkiem. Uwolnij nas!

Nocturn:
- Nie mogę...
Politowanie szybko przeobraziło się w fanatyczną nienawiść.
- Skoro taka jest wola mistrza, zrobię to!
Nocturnus chwycił srebrny miecz, po czym przebił nim serce wampirzycy. Druga kobieta zaczęła krzyczeć, jednak adept był bezlitosny. Podniósł żelazny miecz i przeszył nim niewiastę.

Isentor:
Srebrny miecz palił skórę wampirzycy, jej serce ledwo co biło, nadal byłą jednak przytomna.
- Ty skurwysynie! Więc jednak jesteś od nich!
Krew niewiasty chlapnęła na posadzkę, dziewczyna wydarła się wniebogłosy.
- Nie zabijaj mnie proszę! Nie! Zostałam porwana! Nie! Mam już dość tortur!


//Pisz dokładniej, gdzie zadajesz cios.

Nocturn:
Nocturnus milczał. Wyciągnął żelazny miecz z ciała niewiasty, po czym wbił go w serce kobiety.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej