Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test Zaufania #3
Tkoron:
Frideric przystanął, obejrzał dokładniej miasto, starał się zauważyć i zapamiętać układ ulic i położenie ważnych punktów w mieście, ale było to trudne bo w ciemności wszystkie budynki zlewały się w jedno. Ruszył w stronę bramy mając nadzieję, że zostanie wpuszczony do środka miasta pomimo tak późnej pory.
Hagmar:
Zostałeś wpuszczony.
Tkoron:
//No aż by się chciało odpisać "Wszedłem" :)
Po przekroczeniu bram miasta Frideric ruszył spokojnym krokiem ulicą która sprawiała wrażenie głównej, rozglądał się dookoła w poszukiwaniu miejsca do spania zostało jeszcze całkiem sporo czasu do poranku, a jedne co mógłby spotkać włócząc się o tej porze po ulicach obcego miasta to kłopoty.
Hagmar:
Dotarłeś do miejscowej karczmy, pustej o tej porze. No z wyjątkiem pachołka za ladą. Po środku sali płonęło palenisko a Ty zasiadłeś na ławeczce by się ogrzać. - Podać coś?
Tkoron:
Frideric z przyjemnością usiadł po długiej podróży. Pustki w karczmie go zdziwiły, ale tym lepiej dla niego, pachołek pewnie się nudzi, można będzie pogadać.
-A macie coś ciepłego? Jeżeli tak to podawaj, a przy okazji możem pogadać, dopiero co przybyłem do miasta, dzieje się tu coś niezwykłego? Po drodze słyszałem opowieści o jakichś kapłanach, bogach, wojnach z krasnoludami, prawda li to?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej