Tereny Valfden > Dział Wypraw

Skóry wiwern

<< < (2/94) > >>

Mohamed Khaled:
Na miejscu zjawił się także Kratos. Podjechał do pozostałych na czarnym jak smoła rumaku. Witam was!

Aurius:
Aurius przybył zmęczony jak nigdy. Nie dość, że nie dawno odwiózł towar, to jeszcze teraz pędził prosto z Ekkerund na kolejną wyprawę.
-Przybyłem na wezwanie. - powiedział dysząc i sapiąc ciągle. -Wybaczcie ale pędziłem ile sił, żeby zdążyć.

Hagmar:
- Z Ekkerund zaiste jest daleko. Zwłaszcza jeśli nie ma się skrzydeł Auriusie. Pozwól że zapytam, co sądzisz o walkach na arenie? Mam na myśli walki gladiatorów.

Aurius:
-Skazani, czy "ochotnicy" mieliby walczyć? - wydyszał

Elrond Ñoldor:
- To MY walczymy. Za kasę! - krzyknął zakonnikowi.
- Ale ja wole usłyszeć do z ust tego, który to ustala. I nie wiem czemu Arcymag, nie miałby po długich latach żmudnych studiów, gdy pozna już wszystko co będzie mu dostepne, wkroczyć na inną ścieżkę? Jakoś jak zaczynałem z czarną magią, to nikt nie miał nic przeciwko, chociaż byłem wówczas Arcymagiem - przewrócił oczami.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej