Tereny Valfden > Dział Wypraw
Skóry wiwern
Isentor:
Idąc ciemnymi korytarzami chramu dotarliście do głównego tunelu prowadzącego dalej w podziemia. Był jednak zasypany. Isentor zbliżył się do zaspy, by obejrzeć wały gruzu z bliska.
- Myślę, że możemy się przebić.
Dźwignął średniej wielkości głaz, by podać go następnej w kolejce osobie.
Mogul:
Ork zaczął również przenosić głazy. Ze swoją wielką siłą szło mu to bardzo szybko.
Isentor:
Odgłosy sprzątania rumowiska zwabiły 12 dracońskich szkieletów. Zablokowały one drogę ucieczki uczestnikom wyprawy.
//Część z was musi walczyć, zaś pozostali próbować uprzątnąć gruzy.
12 żywych szkielet dracona
Hagmar:
- Miałeś kontakt Gunsesie. Ja jestem jednym wielkim skażeniem czarną rudą. - zamarudził, wtedy też odgłosy sprzątania rumowiska zwabiły grupkę szkieletów. W pierwszej chwili chciał rzucić granatem magmy ale to mogło uszkodzić strop. Zebrał w sobie energię magiczną i składając ręce powiedział: - Heshar! Z jego dłoni wystrzelił 5 metrowy słup ognia który objął kościeja. Stare kości zajęły się magicznym ogniem i zamieniły ożywieńca w kupkę popiołu. Powtórzył to jeszcze 2 razy.
9 żywych szkielet dracona
Mogul:
Ork, jako najsilniejszy uczestnik przekładał głazy. Wziął teraz jeden z nich i z zamachem cisnął kamieniem w szkielty.
9 żywych
Czy kamień zabił zostawiam gmowi .
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej