Tereny Valfden > Dział Wypraw
Skóry wiwern
Veirek:
Veirek wiedząc ze jego włócznia nie nadaję się do walki z umarłymi i nie chcąc zostać ranionym, zaczął jeździć niedaleko umarłych żeby ich sprowokować, czekał chwilę aż któryś go zaatakuje, jak przewidział tak się stało, potwór chciał go uśmiercić za pomocą swoich sztyletów, jednak jego broń była za krótka i zanim szkielet zdołał dobiec do niego został przebity włócznią w głowę, po chwili ruszył na niego kolejny nieumarły, Veirek wiedząc ze nie zdoła tak łatwo zabić potwora zamachnął się włócznią nabitą głową szkieletu i trafił w drugiego w głowę, po zderzeniu się obie czaszki się rozpadły.
po tym ruszył na koniu w kierunku chramu, bo zaczynało być zbyt niebezpiecznie
0/19 żywych zombi
12/21 żywych szkieletów
Elrond Ñoldor:
- Aresh isgrash! - kamienny pocisk, który zmaterializował sie w jego dłoni pomknął w kierunku martwiejców. Jako że szkielety były w grupce, pocisk miażdżąc tego pierwszego i nie tracąc na tym zbytnio impetu, uderzył w tego który stał tuż za nim... Gdy kości rozwalonych przeciwników latały w powietrzu, Elrond nie czekając na kolejne zaproszenie Isentora, zniknął w chramie.
0/19 żywych zombi
10/21 żywych szkieletów
Devristus Morii:
Devristus teleportował się przed wejście do chramu.
//Nie ma mnie w domu.
Aurius:
Rycerz czym prędzej wbiegł do chramu. Miał już dość walki z nieumarłymi.
Mohamed Khaled:
Grishil ipash grusha elash! Pojawiająca się kałuża lawy pochłonęła 2 szkielety. 3 już nadbiegał. Zamachnął się mieczem, lecz Kratos momentalnie wyciągnął swe miecze i zrobił blok. Kopnął go, co pozwoliło na dalsze manewry. Cry szybko schował miecz i ruszył ku chramowi. Będąc kilka kroków przed nim wypowiedział: Heshar anash! kula ognia poleciała na kostjusza uśmiercając go na miejscu, po czym znikł w chramie.
0/19 żywych zombi
7/21 żywych szkieletów
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej