Tereny Valfden > Dział Wypraw
Skóry wiwern
Veirek:
Veirek wsiadł na konia i zdjął włócznie z pleców
- Ryzykowny to pomysł jest jeżeli ktoś straci konia w trakcie tej przeprawy to i wrócic po niego nie będzie można i zostanie wspieranie go z chramu przez magów, w sumie i tak to lepszy pomysł niż walka z taką ilością potworów
Elrond Ñoldor:
Elrond wolał nie nadwyrężać na razie czarowania czy innych zabaw z magią, postanowił najpierw wybić kilka nieumarłych. I tak się zdarzyło, że szkielety, stojące na drodze do chramu pomału już zaczynały ich atakować. Jeden wybrał sobie na ofiarę staruszka. Zamachnął się niezgrabnie swoim zardzewiałym mieczem oczywiście nie trafiając i już próbował rzucić się z zębami na arcymaga, gdy ten uderzył końcem swojego kostura w czaszkę szkieletu, roztrzaskując ja na kawałki.
19/19 żywych zombie
20/21 żywych szkieletów
Hagmar:
- Anash! W jego ręce pojawił magmowy granat który pchnięty telekinetycznym impulsem poleciał w grupkę szkieletów. Chwilę później dracon poleciał w stronę chramu.
//Ilu zabił granat zostawiam MG
Mohamed Khaled:
//Aruś.. ale ja jestem przy chramie...
--- Cytat: Kratos w 13 Kwiecień 2013, 13:19:56 ---Widząc co się dzieje, jak umarlaki wstają czym prędzej się skupił. Pojawił się biały dym, a ciało znikło. Krato teleportował się niedaleko charmu. Jakieś 20m od niego. Czym prędzej pobiegł w stronę mistrza. Po chwili dotarł do niego. Mistrzu... Użyć kałuży lawy? zapytał mając nadzieje że tak. Chciał wypróbować nowe zaklęcie.
--- Koniec cytatu ---
Widząc że jest ich dużo, zrobił wielki bieg. Nie pytać? Dobra! pomyślał po czym sprintem tam pobiegł. Chwilę mu to zajęło. 2 zombie zainteresowało się nim. Grishil ipash grusha elash! wypowiedział po raz pierwszy z życiu. Pojawiła się kałuża lawy o średnicy 2 i głębokość 1 metra. Stwory tam wpadły, i uśmierciły się w trybie natychmiastowym. Heshar Anash! wypowiedział następne zaklęcie. Energia stworzyła kulę ognia, którą dzięki psionice rzucił w nadchodzącego stwora. Zombie padł martwy robiąc ostatni krzyk. Jako że limit wykorzystanych na post zaklęć się wyczerpał wyciągnął swoje 2 miecze i ruszył do ataku. Nadbiegł do niego jeden z szkieletów. Jako że był to tylko szkielet, nie martwił się. Zrobił blok 2 mieczami, po czym przesunął się na bok, i zadał cios. Jedna z kości wyleciała, więc konstrukcja się zachwiała. Szkielet jeszcze stał, lecz cios który wyprowiadził Kratos dobił go.
17/19 żywych zombie
19/21 żywych szkieletów
//Aruś.. sam powiedziałeś że jeszcze raz wspomnę o lawie to mi w pysk dasz :)
Hagmar:
//Epic fail. Edytowałem to. Mi wtedy chodziło o to by nie niszczyć skór wiwern.
//Pytanie do Isa. Mam czarną rudę we krwi, czy teren spaczony jej działaniem ma na mnie wpływ?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej