Tereny Valfden > Dział Wypraw

Skóry wiwern

<< < (46/94) > >>

Gunses:
- Dobrze, że wyciągnąłeś z tego naukę - rzekł i uśmiechnął się blado. Podszedł do jednej z wiwern, złapał ją za łeb i zaciągnął w krzaki aby się pożywić.

Hagmar:
- Rąbanie bez sensu jest złe. Zawsze. - powiedział dracon, walka go uspokoiła.


Gunses:
- Aaaa! Aragornie! - zawołał z krzaków Gunses - Odhibernowałem Ci brata! - powiedział i zatopił kły w ranie po mieczu w ciele wiwerny.

Nocturn:
- To dopiero była walka. Jak tak dalej pójdzie, to wybijemy wszystkie wiwerny na kontynencie.
Uśmiechnął się Nocturnus.
- Jeśli zajdzie taka potrzeba, to mogę czuwać w nocy. Praktycznie nic mi się nie stało, a mamy tu poważniej rannych...

Gunses:
- Ja będę czuwał w nocy - powiedział Gunses - I nad wami i nad Mogulem. Reszta może przygotować się do snu. Jeśli chcesz Nocturn, to możesz mi czuwać ze mną.


//Nocturn, odmieniasz swoje imię? No wiesz, np. Nocturnie? Czy nie?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej