Tereny Valfden > Dział Wypraw
Skóry wiwern
Gunses:
- Dobrze, że wyciągnąłeś z tego naukę - rzekł i uśmiechnął się blado. Podszedł do jednej z wiwern, złapał ją za łeb i zaciągnął w krzaki aby się pożywić.
Hagmar:
- Rąbanie bez sensu jest złe. Zawsze. - powiedział dracon, walka go uspokoiła.
Gunses:
- Aaaa! Aragornie! - zawołał z krzaków Gunses - Odhibernowałem Ci brata! - powiedział i zatopił kły w ranie po mieczu w ciele wiwerny.
Nocturn:
- To dopiero była walka. Jak tak dalej pójdzie, to wybijemy wszystkie wiwerny na kontynencie.
Uśmiechnął się Nocturnus.
- Jeśli zajdzie taka potrzeba, to mogę czuwać w nocy. Praktycznie nic mi się nie stało, a mamy tu poważniej rannych...
Gunses:
- Ja będę czuwał w nocy - powiedział Gunses - I nad wami i nad Mogulem. Reszta może przygotować się do snu. Jeśli chcesz Nocturn, to możesz mi czuwać ze mną.
//Nocturn, odmieniasz swoje imię? No wiesz, np. Nocturnie? Czy nie?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej