Tereny Valfden > Dział Wypraw

Skóry wiwern

<< < (36/94) > >>

Gunses:
- To tak jakby powiedzieć "O, przyleciał smok i stoi za wioską! A nic, niech stoi, póki nic nie robi!", tak? Nieumarłych trzyma tutaj wielka magia. Moc, która może tworzyć jakieś gorsze kreatury, moc, która może ściągać na ten świat paskudne istoty. Trzeba zapobiegać.

Hagmar:
"Bodej było lepiej jak nie żył." Powtórzył w myślach ostatnie zdanie Ra. Ra sra. Uważaj Gunses bo jeszcze coś sie wyda a wtedy twoja konspiracja pójdzie sie jebać. Nie skomentował słów myśliwego, bo nie było co. Nie cierpiał go. Szanował? Może. Ale na pewno nie tolerował tego jak on się wywyższa. Niby taki potężny i mądry a jedyne co robi to chowa się pod płaszczykiem i za swoimi ludźmi. Fakt iż Tacticus nie miał zbroi był irytujący, było tak bo nie ma ani jednego aktywnego kowala.

Gunses:
No tak. Bo Aragorn się nie wywyższa. Już nie mówię o tym, że chciał zabijać sam Niebieskiego Orka i porwać się wam na 7 wiwern. Ale tak można by się przepychać całymi dniami. Gunes fakt, nie był skromny.

Mogul:
- Tiruriru kurwa. Powiedział sam do siebie.

Hagmar:
Aragorn zawarczał na Ra. Głośno. By po chwili zacząć udawać że go nie widzi...

//Od kiedy kurwa przechwałki to wywyższanie sie? Nie kreuj za nas naszych postaci. Bo ja nie mam zamiaru podstosować sie pod pod czyjś wątek.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej