Tereny Valfden > Dział Wypraw
Przybyłem, zobaczyłem, wypiłem
Zeleris Flamel:
Zeleris prosto pacnął się w czoło, słysząc debilną wypowiedź zakonnika.
- Przynajmniej mam trochę tej wiedzy... - burknął pod nosem. Potem spojrzał na staruszka. Może i wcześniej pobił brutalnie Flamela, ale całkiem sympatyczny był.
- No to sporo wyjaśnia - odparł. Popił herbatki. Dobra była. - Ile trwa cały proces produkcji? - ciągnął rozmowę, coby czas szybciej leciał.
Aurius:
-Hmpf, jakbyś miał chociaż jakieś pojęcie na temat stanu mojej wiedzy. - burknął Aurius.
Hagmar:
- Kilka tygodni. - posmakował kropelkę bimbru. - Gotowe, pomóżcie mi to ponalewać do butelek.
Aurius:
Zakonnik zobaczył obok jakieś puste leżące butelki. Chwycił parę i zbliżył się do "wywaru". Zapach miało co najmniej dziwny. Niemniej Aurius zaczął ostrożnie przelewać płyn do butelek.
Zeleris Flamel:
Zeleris również zaczął pomagać przy przelewaniu. Zapach istotnie nie należał raczej do nietypowych, co dracon mógł stwierdzić z całą pewnością z racji wyczulonego węchu. Trunek był dość gęsty, tak jak wspominał staruszek, no i oczywiście złoty. Z wyglądu w sumie był całkiem zachęcający. Butelki napełniały się jedna po drugiej.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej