Tereny Valfden > Dział Wypraw
Szkolenie Zelerisa
Zeleris Flamel:
Nazwa wyprawy: Szkolenie Zelerisa
Prowadzący wyprawę: Devristus
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: 50% znajomości technik walki dowolną bronią
Uczestnicy wyprawy: Zeleris Flamel
Słysząc zaproszenie Respeva, dracon ruszył we wskazanym kierunku. Pamiętał co go czeka. Oparł łapę na toporku i czekał na standardowe instrukcje trenera.
Devristus Morii:
- Baczność! Witam na podstawowym obywatelskim szkoleniu bojowym. Jestem Respev, ale tutaj mówi się do mnie Panie. Nauczę Cię jak wykorzystać posiadany potencjał bojowy, każdy go ma nawet mrówka. Widzę, że masz broń. Na razie twoje zdanie polega na dotarciu na obszar tamtej zagrody. Ruszaj!
//Zagroda znajduje się 18 metrów od Ciebie.
//Jest dzień, mamy 17:00.
Zeleris Flamel:
Falmel powstrzymał się przed stwierdzeniem, że gdzieś to już słyszał. Chciał jak najszybciej skończyć to całe szkolenie. Wiedział co czeka na niego w zagrodzie, więc już gdy ruszał wyciągnął toporek. Zaczął więc iść w kierunku zagrody. Zastanawiał się przez chwilę, czy tam nie polecieć, ale uznał, że nie będzie się popisywał. Może później, wszak uwielbiał wykorzystywać ten atut w walce. Na takich rozmyślaniach wszedł do zagrody.
Devristus Morii:
Respev spokojnym krokiem poszedł za Zelerisem w stronę zagrody. Pomyślał w duchu. Nie wygląda mi na wojaka, ale powinien sobie poradzić ze zwykłym zwierzakiem.
- Młody, czeka Cię walka. Wyposażenie masz? Gotów żeś?
Tak opisujemy wydarzenia, narracje.
Tak opisujemy myśli.
--- Kod: ---[b]Tak opisujemy myśli.[/b]
--- Koniec kodu ---
- Tak opisujemy wypowiadane słowa, dialogi
--- Kod: ---[i]- Tak opisujemy wypowiadane słowa, dialog.[/i]
--- Koniec kodu ---
//Tak zwracamy się do MG, żeby dopytać o dane rzeczy w związku z wydarzeniami, jego opisem lub walkę.
--- Kod: ---[b]//Tak zwracamy się do MG, żeby dopytać o dane rzeczy w związku z wydarzeniami, jego opisem lub walkę.[/b]
--- Koniec kodu ---
Zeleris Flamel:
Blisko dwumetrowy dracon, umięśniony i silny, jak każdy przedstawiciel tej rasy, z rogami i wielkimi skrzydłami, z toporem w dłoni, nie wyglądający przy tym wszystkim jak wojak, spojrzał na Respeva wzrokiem mówiącym gdzie on może sobie wsadzić określenia typu "młody".
- Miejmy to już za sobą. Dawaj tu tego wilka.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej