Tereny Valfden > Dział Wypraw

Test zaufania #2

<< < (5/16) > >>

Nocturn:
Nocturnus wszedł do karczmy, po czym usiadł przy ladzie i rozpoczął dialog z karczmarzem.
- Witaj! Chciałbym napić się piwa, oraz dowiedzieć się nieco o tym miejscu. Przybywam z daleka, więc nie wiem praktycznie nic o panujących tutaj obyczajach.
Po tych słowach Nocturnus sięgnął do sakiewki, aby zapłacić za piwo.

235g - 2g = 233g

Hagmar:
- Masz. - odburknął karczmarz. - - Nasze zwyczaje to nasza sprawa i wam Valfdeńskie kundle nic do nich.
- Thorgar! Ogarnij się. - powiedział barczysty wojownik w skórzanym pancerzu, był większy od ciebie. - Wybacz, niektórzy z Nordów są dość zacofani. Jestem Ygnar, strażnik wioski. Nasi wodzowie myślą że to ich wyspa... ale tak nie jest.

Nocturn:
- Witaj. Nazywam się Nocturnus. Być może jestem z Valfden, ale czy to oznacza, że mam wrogie zamiary? W takim razie musiałbym być samobójcą, aby samotnie tu przybyć.
Nocturnus zaśmiał się, po czym napił się piwa.
- Karczmarzu, nalej mu piwa na mój koszt!
Po chwili kontynuował rozmowę z Ygnarem.
- To jak jest z tymi Waszymi wodzami? Jaki mają problem z Valfdeńską władzą?

233g - 2g = 231g

Hagmar:
- Powiem tak, sezon temu do stolicy naszej pojawił się elf. Kazał do siebie mówić per Pisarzu. Twierdził że Ekkerund nam zagraża i tak dalej. ÂŻe tylko z nim przetrwamy. Jarlowie jedzą mu z ręki. Dlatego zaatakowaliśmy.

Nocturn:
- A więc to sprawka elfów! Konflikt między elfami i krasnoludami trwa niemalże od zawsze.
Jak mam powiedzieć mu prawdę, aby nie obrazić całego ludu Nordów?
Nocturnus nie znając reakcji wojownika na jego słowa, rzekł z niepokojem.
- Nie wiem jak Ci to powiedzieć... Ten elf zwyczajnie wykorzystał Wasz lud do własnych celów.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej