Tereny Valfden > Dział Wypraw

Argusiowe wakacje

<< < (12/62) > >>

Hagmar:
- To miejscowa wódka. Na początku wyda Ci się jak woda. Potem nieźle kopie. Wytłumaczył Aragorn, kładąc sobie kilka krewetek na drewniany talerzyk.

Elrond Ñoldor:
Elrond zasiadł do stołu jak reszta towarzyszy i jak poleciał gospodarz, częstował się jadłem i napitkiem.

Malavon:
Malavon wziął jeden łyk sake, ale wiedział, że nieco tego pożałuje. Już ostatnim razem gdy tutaj był nie specjalnie mu zasmakował miejscowy alkohol. Inaczej się sprawy miały z jedzeniem. Te w pewien sposób nie miały sobie równych. -Teraz to pewnie macie spokój, prawda Matsumo-san? Czy jest może gdzieś tutaj jakiś smoczek? Chodzi mi o to niewielkie urocze stworzenie, które kiedyś miałeś w domu.

Hagmar:
- Konfederacja jest spokojnym miejscem. Zawdzięczamy to najemnej flocie. Ahh, Kasai. Matsumo gwizdnął, z pokoju obok przybiegło stworzenie ciut większe od lwa. Kasai dorósł...

http://hdw.datawallpaper.com/abstract/golden-dragon-305575.jpg

Elrond Ñoldor:
- Hodowla smoka jest czymś naprawdę wielkim. Wyrazy uznania gospodarzu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej