Tereny Valfden > Dział Wypraw
Argusiowe wakacje
Hagmar:
- Znałem Kruka który twierdził że umie wytłumaczyć jak działa ta wasza magia... Postęp to technika, nie czary i jarmarczne sztuczki. Co magowie robią dla postępu? Gówno.
Zeleris Flamel:
- Nie, tak nie będzie lepiej, zakonniku - odparł dracon. Akurat w tej kwestii miał wyrobioną opinię. - Może i nigdy nie poznamy wszystkich tajemnic, ale nie powinniśmy rezygnować z prób ich poznania. Wierzę jednak, że kiedyś, może za całe tysiąclecia, osiągniemy taki poziom wiedzy, aby zrozumieć w pełni naturę istnienia rzeczywistości. Rozwój nauki wspiera rozwój cywilizacji. A to zbliża cywilizację do doskonałości i niezależności od woli bóstw, sił natury, czy też ślepego losu. - Po tych słowach zwrócił się do staruszka.
- Masz rację, ale tylko w pewnym sensie. Doświadczenia i integracja z otoczeniem może być tym samym i w pewnych przypadkach bez wątpienia jest. Ale niekoniecznie w sferze metafizycznej. Integracja jest czymś czysto fizycznym, nawet jeżeli opiera się na magii. Doświadczenie, choć lepszym słowem jest "wspomnienia", może zaś pozostawiać ślad w duszy. Wiem, że tłumaczę to nieco zawile i zagmatwanie, ale ciężko to wyjaśnić. - Skrzywił się lekko.
- Ale bez badań możemy sobie tylko gdybać. Niestety chwilowo nie mamy raczej możliwości, aby to wyjaśnić. Zaś co do nauki i magii, to mam podobne zdanie do Yarpena. Nauka to pogłębianie wiedzy, badania. Magia także z tym, że skupia się na nie do końca fizycznym aspekcie rzeczywistości. Zaś co do wkłady magów w postęp, to mógłbyś się zdziwić, krasnoludzie. Technika, w podstawowym rozumowaniu tego słowa, nie stworzyła portalu, dzięki któremu siedzimy teraz w tym świecie. A to tylko jeden przykład. -
Elrond Ñoldor:
- Zdziwi Cię Zelerisie, ale zrozumiałem - dopił piwo.
Hagmar:
- Ale ten portal to robota draconów. Dla mnie i pewnie dla nich też magia jest zmuszeniem natury, fizyczności by nam służyła. Przykład? Trzęsienie ziemi z szkoły tejże magii, to nic innego jak wpłynięcie siłą woli na ruchy płyt tektonicznych. I nie ma tu nic więcej do rozumienia. Można pytać: Ale kurwa jak? Odpowiedź brzmi srak. - odparł popijaąc piwo, Yarpen wbrew pozorom był wykształcony, w pewnych kwiestiach lepiej niż Aragorn. - Tego nie wytłumaczysz, prościej było by mi rozrysować schemat kuźni parowej, albo prototyp sterowca. Nie wiecie co to sterowiec co?
Aurius:
-Te rozmowy to już nie na moją prostą łepetynę panowie. Pożegnam was. Może gdzieś się przejdę... Aurius wstał, otoczył się nieco płaszczem i wyszedł z karczmy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej