Tereny Valfden > Dział Wypraw
Argusiowe wakacje
Aurius:
ÂŚwietnie. - pomyślał sobie Aurius. Bez zbędnych ceregieli wszedł do budynku.
Elrond Ñoldor:
Elrond nic nie znalawszy dla siebie, udał się do pobliskiej karczmy, by skosztować tutejszych alkoholowych specjałów.
Malavon:
-Hmm, jeden z dawnych magów powietrza stracił swe zdolności. - mruczał gdzieś z tyłu Malavon -Dawno cię nie widziałem Zelerisie. Sądziłem, że przepadłeś podczas swoich poszukiwań. Jak widać, myliłem się. W sumie to dobrze.
Zeleris Flamel:
Dawny powietrzny mag wyszczerzył się.
- A oto i student szkoły wody... Teraz już pewnie mistrz? - zaśmiał się. Wstał. - Teoretycznie z waszej perspektywy istotnie przepadłem. Trochę wędrowałem po Valfden, potem trafiłem tutaj. I spędziłem w tej krainie trochę czasu. Całkiem niło się tutaj żyje... - Spojrzał na Aragorna, który zbierał się do wyjścia.
- I tak się już tutaj zbytnio zasiedziałem. Wracam z wami na Valfden. A teraz... jeśli przyda ci się pomoc w tych sprawach, to chętnie pójdę z tobą. -
Malavon:
-Daleko mi do mistrza Zelerisie. Jestem zwyczajnym magiem wody. Zbytnio zająłem się sprawą mojego pupila przez pewien okres czasu. Niby na tym straciłem w sensie szkolenia ale dowiedziałem się nieco więcej o Pharaumie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej