Tereny Valfden > Dział Wypraw
Operacja "Czerwony ÂŚwit" - Jesienna kontrofensywa
Hagmar:
- Zanuć coś. - odparł poprawiając się w kulbace. Z konia obserwował jak ogromna masa ludzi i nieludzi zbiera się do wymarszu.
Adaś:
Nie ma problemu.
Adamus wsiadł na siodło, zdjął lutnię z pleców, po czym zaczął grać. Pierwsze uderzenia o struny były nieskładne, ale po następnych uderzeniach dźwięki zaczęły się składać w jedną całość. Tworząc miłą dla ucha melodie, ale równocześnie budująca jakieś dziwne napięcie.
W morderczym boju zwarły się oddziałów zbrojne szyki
Las włóczni w słońcu groźnie lśni, bitewne brzmią okrzyki!
Gunses:
- Przydam wam się? - zapytał za odchodzącym Aragornem
Hagmar:
- Pytasz jeszcze? Pewnie że chętnie ujrzę tę twoją kosę z czarnej rudy w akcji jak i Ciebie druhu. Odparł dracon.
Aurius:
Widząc wychodzącą grupkę, Aurius zebrał się i ruszył obok na koniu, którym wcześniej tu przyjechał. Nie znał większość ludzi, więc tylko kiwał głową chyląc czoło przed niemal każdym kto go mijał. W końcu lepiej okazywać pokorę niż pychę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej