Tereny Valfden > Dział Wypraw
Operacja "Czerwony ÂŚwit" - Jesienna kontrofensywa
Patty:
- Między innymi - odparłam z uśmiechem, popijając piwem - Ale wiecznie tam siedzieć nie można, tamtejszy klimat i spokój nie działają na mnie najlepiej.
Hagmar:
- Na mnie tamten świat działa kojąco, dobre miejsce na urlop. Po wojnie się tam wybieram na 2 tygodnie. Należy mi się. Rzekł i dopił piwo.
Patty:
- Urlop jest i owszem, całkiem przyjemny, ale na dłuższą metę Valfden jest jednak ciekawsze. Więcej się tutaj dzieje - ruchem głowy wskazałam mniej więcej kierunek miasta, które zaatakujemy - Przewidujesz jakieś trudności jutro?
Hagmar:
- Raczej nie, to co rzucimy na miasto sprawi że szturm będzie formalnością Patty. Chyba że dowodzący buntem Sado Kher ma smoka w zanadrzu.
Patty:
- A on przypadkiem nie założył Szwadronu Zagłady? - zdziwiłam się, choć byłam pewna, że Aragorn podał tę informację, by mnie zaskoczyć - No co to się porobiło... Ale nawet gdyby miał tego smoka, już kiedyś daliśmy sobie radę z jednym.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej