Tereny Valfden > Dział Wypraw
Cokolwiek będzie, wytrwamy! Epicka obrona Mrozów.
Mogul:
-Ta, a co? Spojrzał się badawczo na nowo przybyłych trzymając Sange w pogotowiu.
Mohamed Khaled:
Spojrzał na Elronda. Taureni? Co oni mają wspólnego z buntem? Zwrócił się ku magowi:
- Jak myślisz, ile przeciw nam wyślą?
Czekał aż odpowie, ale jednocześnie zastanawiał się sam ile wróg ma wojsk.
Ostatnio daliśmy razem radę, ale czy tym razem damy?
Devristus Morii:
Jestem Otari Minel i jestem dowódcą oddziału broni niekonwencjonalnej, który składa się z 50 magów, w tym 30 uzdrowicieli i alchemików. Dodatkowym wsparciem jest dziesięcioosobowy oddział Taurenów pod dowództwem Dahori Thardala. Przybywamy na prośbę Pana Devristusa, aby wspomóc Was w walce.
Elrond Ñoldor:
- Broń niekonwencjonalna. Magia to sztuka...
Mogul:
Ork westchnął. Nie widziało mu się zbytnio walczyć z taurenami. Znał trochę tą rasę. Krążą legendy w klanach o pradawnym sojuszu orków z taurenami. Jeśli wierzyć w legendy, dobrze współpracujący taureni i orkowie tworzyli niesamowitą siłę bojową.
-Tak żem czuł. Dev obiecał wsparcie i słowa dotrzymał. Przywitał się kolejno z dowódcami.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej