Tereny Valfden > Dział Wypraw
Masakra magią i mieczem
Hagmar:
Chłopi z uwagą słuchali słów Devristusa, Aragorn i drugi elf kończyli zaś obchód okolicy i wracali powoli do wioski.
Devristus Morii:
A teraz usiądźcie i zamknijcie oczy. Powstrzymajcie natłok myśli i oczyśćcie umysł. Ma pozostać klarowny i niezmącony. Poczujcie swoje ciało i energię w nim się znajdującą. Następnie wyobraźcie sobie ją jako kulę i zapanujcie nad nią. Da Wam to świadomość pełnej kontroli nad ciałem i duszą
Hagmar:
Chłopi kończyli nauke gdy do wsi wrócił Aragorn i Strycel, dracon podszedł do Deva i klepnąwszy go w ramię rzekł:
- Musimy pogadać, na osobności.
Devristus Morii:
Dobrze, to prowadź
Hagmar:
Dracon zaprowadził Deva do wynajętego w karczmie pokoju, zamknął drzwi na klucz.
- Co ty kurwa odpierdalasz? - spytał groźnie. - Grożenie ludziom magią? W takich czasach?! Mam Ci przypomnieć co stało się z Gildią Magów? Zmieniłeś się, po rozmowie z Lithanem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej