Tereny Valfden > Dział Wypraw
Masakra magią i mieczem
Hagmar:
- Pewno jakiś najemnik czy inny chuj. Rzucił nie zwracając dalszej uwagi na elfa, mieli tu inne zajęcie. Dracon i Elf weszli do budynku sztabu gdzie spędzili jakieś 15 godzin ustalając strategię. Aragorn ma zabrać dwie kompanie piechoty i pluton pancerny (ciężka jazda) czyli jakies120 chłopa w okolice wsi Mrozy i umocni okolice.
- Jakieś sugestie Dev?
Devristus Morii:
Rozesłać posłańców do najbliższych wiosek, miast o poborze. Wykorzystać las i porobić pułapki tj. naprężone gałęzie z kolcami, dziury w ziemi czy zaostrzone pale wbite w ziemię. Jednym słowem wykorzystać naturę. powiedział Elf robiąc sobie małą przerwę na wdech i wydech Jako żołnierzy można wykorzystać oddział Taurenów, z którymi jestem zaprzyjaźniony. Zrobić także szybkie przeszkolenie dla mieszkańców Mrozu. Warto spróbować, a nóz widelec to będzie Nasza przewaga. Ty możesz zrobić przeszkolenie dla wojownika, a ja mogę zrobić podstawowe szkolenie dla tych co będą chcieli walczyć magią
Hagmar:
Chłopstwo magii uczyć? Czyś Ty zdurniał na starość? Taureni... heh zapomniałem o nich. Ilu ich jest?
Devristus Morii:
Magia nie wybiera, ale bardziej chodziło mi na nauczeniu ich koncentracji, aby nie wpadli w chaos podczas bitwy. Zachowali zmysły i trzeźwość myślenia. To jest podstawowe nauczanie dla magii bez tego nie ruszysz. odpowiedział spokojnie Devristus 20 wojowników i 6 szamanów i 1 dowódca oddziału. Nie liczę Taureńskich kobiet, które są teraz błogosławione przez Zewolę
Hagmar:
Dobre i to, a teraz chodź musimy powiedzieć chłopom w Mrozach że ich pola to tera front.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej