Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zachodni most straceńców.

<< < (27/38) > >>

Mohamed Khaled:
Kilka minut później od napisania postu...

Sparda ocknął się, i z trudem wstał... Podniósł miecz, i trymigiem teleportował się do Elronda... Miał taką możliwość, lecz tylko na zasięg swego wzroku. Gdy był koło niego, poprawił swój wygląd i ruszył do ataku na wrogów.

Elrond Ñoldor:
- Zajebiście! - w oczach starca buzował ogień. Zaklęcie sprawdziło się w stu procentach. Wpadło w niego wystarczająco dużo istnień. Będąc w miarę na bezpiecznej pozycji, Elrond koncentrował się i oczyszczał umysł. Chciał jak najlepiej wykorzystać swój potencjał magicznych.
- Aresh isgrash! - nad jego dłonią zmaterializował się kamienny pocisk. Cisnął nim przy pomocy psioniki w wyjście mostu. Jeden z piechurów trafiony w twarz padł martwy na miejscu... Elrond był 40 metrów od mostu. Na bezpiecznej pozycji.


Rycerz 69/100
Pancerny 50/60
Kusznik 61/75

Anette Du'Monteau:
Niziołek wyciągnął swoją wierną kuszę i załadował jak to zwykle robił. Wymierzył bronią w jednego z nadchodzących wojaków. Pociągnął za spust uwalniając zabójczy pocisk. Człowiek padł na ziemię targnięty nieco siłą bełtu. Kruk postanowił jednak przemknąć między resztą towarzyszy. Sięgnąwszy po swój miecz, chwycił go niemal oburącz. Spadł na niego zabłąkany cios z góry, lecz Blaze odbił go i zamaszystym ruchem ciął rozrąbując pancerz na nodze, a co za tym idzie i samą kończynę. Wróg padł wprost przed niego, więc niziołkowi zostało wbić miecz w jego czerep. Nie omieszkał tego uczynić, po czym zniknąć gdzieś znów w tłumie ludzi.
Rycerz 68/100
Pancerny 49/60
Kusznik 61/75

Mogul:
Ork dobył swojego drugiego topora i rzucił się wraz z pozostałymi w wir walki. Miał kawałek od najbliższego wroga, dzięki czemu mógł się rozpędzić. Ciął rozkurwiatorem w przeciwnika który obronił się tarczą. Broń zostawiła lekką rysę. Ponownie uderzył drugą bronią nie pozwalając kontratakować rycerzowi. Cofnął się on lekko i znów zasłonił się tarczą. Po udanym bloku pchnął w Mogula mieczem. Ork sparował cios orkowym rzeźnikiem. Po czym ciął rozkurwiatorem w bark przeciwnika. Broń wbiła się w ciało rycerza, który padł.

Rycerz 67/100
Pancerny 49/60
Kusznik 61/75

Mohamed Khaled:
Sparda biegł przez pole bitwy. Po drodze natknął się na jednego z Rycerzy... Zaczął walkę!
Ciął z prawej, i z lewej... I znalazł słaby punkt. Podczas gdy ten zamachnął się, Cry zrobił unik i ciął... zrobił dziurę w zbroi, czyli także w brzuchu. Wróg zgiął się w pół, więc wykorzystał to i ściął głowę. Następnie podbiegł do kolejnego, tym razem kusznika. Miał szczęście bo ten, nie zobaczył go! Mierzył aktualnie do kogoś innego. Potomek Mundusa miał pecha... Nie trafił. Kusznik w ostatniej chwili odskoczył. Już miał wyciągać miecz, gdy... został trafiony w rękę... Krzyknął... lecz nie dokończył... Jego żywot się skończył poprzez wielką dziurę w głowie.

Rycerz 66/100
Pancerny 49/60
Kusznik 60/75

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej