Tereny Valfden > Dział Wypraw

Trudne czasy

<< < (8/21) > >>

Elrond Ñoldor:
- Właśnie...Doszli? - powiedział zdejmując siodła z koni. Im też należał się odpoczynek.

Hagmar:
Dracon wrócił po chwili z gałązkami i innym leśnym badziewiem, ułożył wszystko elegancko i czekał aż Dev rozpali ogień.

Devristus Morii:
Heshar! wypowiedział Elf a z jego dłoni buchnął skoncentrowany słup ognia, dzięki któremu rozpalił ognisko.

Elrond Ñoldor:
- Dobrze wiedzieć - odrzekł. - Na ząb by się coś przydało. Dzik albo sarenka... Mi starcowi po lasach nie wypada biegać...

Hagmar:
Nie mam łuku. A po za tym jesteśmy na terytorium wroga i polowanie byłoby nie teges. Odparł wyciągając suchary i suszoną wołowinę z juków. Smacznego.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej