Tereny Valfden > Dział Wypraw

Trudne czasy

<< < (5/21) > >>

Hagmar:
Bu. Rzucił w stronę ostatniego wojaka który ze strachu zesrał się w gacie i zaczął uciekać. Dracon wyszarpnął swój miecz z ciała zabitego. Dogońcie go, zsapałem sie...

Elrond Ñoldor:
- Zabijamy, przesłuchujemy? - powiedział spoglądając na dezertera.

Hagmar:
Zabi... jcie... Kurwa... starzeje sie... Odparł chichocząc.

Devristus Morii:
Anash! powiedział Elf i rzucił pociskiem w uciekającego wojaka. Miło było patrzeć na wybuch i pochłaniające ciało języki ognia. Zabity

Elrond Ñoldor:
- A gdzie miłosierdzie? Nadstawianie drugiego policzka, przebaczanie? Może mieli rodziny, kochające dzieci, żony czekające z ciepłym obiadem - Elrond zaśmiał się. - Straszne mordercze skurwiele się z nas zrobiły. Naprawdę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej