Tereny Valfden > Dział Wypraw
"Nektar Bogów"
Mohamed Khaled:
Tyle chciałem się dowiedzieć. ÂŻegnam jaśnie komendanta Gray'a. - ukłonił się nisko, po czym wyszedł przed koszary i skierował się ku portowi. Chwilę potrwało zanim tam dotarł, lecz dotarł na miejsce. Teraz zaczął iść przez port próbując wywąchać dom alchemika....
Hagmar:
Zapach alchemicznych reagentów mieszał się tu z rybami, gównem i szczynami (taka dzielnica, co począć) jednakże w pewnym momencie zapach ziół był coraz bardziej dokuczliwy aż w końcu dotarłeś do skromnej chatki. Strach było pukać.
Mohamed Khaled:
To tu... - pomyślał z dziwnym uczuciem. Podszedł do drzwi i ... zapukał... Nie usłyszał niczego więc wszedł do środka.
Halo! ... Jest tu kto? Halo! - czekał na odpowiedź.
Hagmar:
Ktoś zdzielił cię po łbie bambusowym kijem. Z cienia wyszedł niski człowiek o żółtej cerze, skośnych oczach i dziwnych długich wąsach ubrany w szlafrok.
Ciszej! Obudzić Alika. Czego chcieć? Ja nie mieć ryba. Chcieć ty ryba?
Mohamed Khaled:
Ał! - krzyknął zaskoczony uderzeniem... Kim ty kurwa jesteś?!?!?!? - powiedział z groźną miną. Nie chce ryby. Szukam alchemika o imieniu Min Tsu Chui. Wiesz może gdzie jest?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej