Tereny Valfden > Dział Wypraw

Przyczajony browar, ukryty miód

<< < (26/46) > >>

Mogul:
-Zdrówko w pizde jebaną jego mać! Miał dosyć jak na razie, trzeba było się naprawdę nawalić.

Hagmar:
Severus. Czy raczej aep Dragosani an Thor von Cyric, wampir czystej krwi pogromca Kagana. Bohater mający swoją ulicę w stolicy a mieszkający w dzielnicy biedoty. Cześć przyjacielu.

Dragosani:
- Widzę, że w końcu zacząłeś czytać encyklopedie - odparł złośliwie Draguś. Wyciągnął dłoń do dracona. Dość małą w porównaniu do szponiastej łapy czarnego gada. - Doszły mnie słuchy, że zginąłeś straszliwą śmiercią. Już ci lepiej? - zapytał tonem troskliwej mamusi.

Hagmar:
Dracon odwzajemnił uścisk. Jak widać lepiej. Choć wolałbym pamiętać więcej. Chwycił kufel piwa i wychilił całą zawartość.

Dragosani:
- Hmm... Mówisz, że nic nie pamiętasz... - Kochany Sevuś uśmiechnął się podstępnie i potarł brodę jakoby stereotypowy czarny charakter, knujący coś. - To chyba muszę ci przypomnieć, że jesteś mi dłużny tys... dwadzieścia tysięcy. - Uśmiechnął się ponownie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej