Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemnica elfich ruin

<< < (14/75) > >>

Devristus Morii:
Spijacz zbiegając z drzewa skoczył na elfa chcąc go przewrócić. W ostatnim momencie Dev zdołał uchylić się przed spadającym przeciwnikiem w wyniku czego musiał złapać ponownie równowagę. Odskoczył od spijacza i wypowiedział Anash. Poczuł utratę mocy, a wraz z nią ciepło na dłoni będące wynikiem tworzenia się granatu magmy. Najpierw powstał zarostek, a raczej mała kula o żółto-czarnej barwie, która pulsowała ciepłem i energią. Z każdą chwilą rosła, aż przybrała kształt żółto-czarnego z czerwonymi paskami jajka o destrukcyjnej siły, gdyż Elf stworzył granat magmy. Wycelował w spijacza i rzucił psioniką w wysysacza krwi. Gdy pocisk dotknął skóry celu wybuchł, a wraz z nim wybuchł spijacz.

Spijacz
1/4

Isentor:
Wyciągnąłem dłoń przed siebie celując w pozostałego przy życiu spijacza.
- Izosh!
W dłoni pojawił się długi na 50 centymetrów sopel lodu, którym cisnąłem za pomocą mortokinezy w spijacza. Lodowy pocisk poszybował w stronę bestii przeszywając jej czaszkę. Spijacz zrobił jeszcze dwa kroki po czym padł martwy.
- Wszyscy cali?


//Mamy 24.02.13, godzina 7:45.

Devristus Morii:
Tak, chyba nikomu się nic nie stało

Tkoron:
Frideric spojrzał z podziwem na zaklęcie rzucone przez Mistrza, teraz kiedy poznał podstawy magii, doskonale widział jak daleko mu to takiej perfekcji. To zaś co zwróciło jego szczególną uwagę to zaklęcie którego użył mag, poczuł przyjemne uczucie w duszy, widząc jak Isentor, mistrz magii używa akurat zaklęcia wody.
-Wszystko w porządku mistrzu zapewnił maga
Chłopak wreszcie miał czas żeby obejrzeć dokładniej monstra, które ich zaatakowały. Z pewnością były one interesujące, co nie zmienia faktu, że obrzydliwe też były.
Na koniec oględzin podszedł do zabitego przez spijacza człowieka. Przyjrzał mu się uważnie zastanawiając się kto mógł się tutaj zapuścić, czyżby jeden z myśliwych?
-Podejrzewacie kto to może być? - zapytał towarzyszy.

Isentor:
- Nie wygląda na myśliwego, ma zbroję, drogie odzienie. Jest jednak nieco sponiewierany. Zobaczcie, ma na nadgarstkach ślady po więzach. Wygląda jakby bieg od strony ruin.
Zbliżyłem się do ciała dokonując dokładnych oględzin. Na szyi denata znalazłem amulet z wygrawerowanym herbem.



- Wiecie czyj to herb?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej