Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnica elfich ruin
Elrond Ñoldor:
- Najpierw zmącono nasz słuch, wzrok i wstrzemięźliwość seksualną bardzo ładnym tańcem nagich elfek wokół ogniska. Oczywiście był to podstęp, dzięki któremu zręcznie otoczyło nas kilku magów ognia. Opętani. Po zwycięskiej walce przesłuchaliśmy jednego. Jego pan ma przyjść na ten świat. Właśnie w tej chwili gdzieś na dole odprawiany jest odpowiedni rytuał. Wydaje mi się, że nie powinniśmy marnować czasu. - odpowiedział.
Isentor:
- Cieszy mnie, ze udalo wam sie ujsc z zyciem. Gdzies tutaj powinno byc tajne przejscie, o ktorym wspominal opetany.
Isentor zaczal wyszukiwac przejscia.
Elrond Ñoldor:
Elrond zaczął mu pomagać.
Devristus Morii:
Elf także pomagał w poszukiwaniach.
Isentor:
Isentor wcisnął zapadnie w ścianie, doprowadziło to do otwarcia się ukrytego przejścia. Kręte i strome schody prowadziły w dół.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej