Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zabawy w bogów
Dragosani:
Wampir zszedł z konia, jako tako zręcznie. Znaczy się, nie przewrócił się przy tym. Wyciągnął miecz i czekał, aż wilki znajdą się nieco bliżej. Miał tez cicha nadzieję, że niziołek i elfka wystrzelają je wszystkie.
Nessa:
//: Miśki, daję Wam większą dowolność. Jeśli Zeyf będzie chciał je zestrzelić z dystansu, to proszę bardzo, a jeśli któryś z Was woli poczekać i umieścić ten moment w poście, to nie ma sprawy. Jeśli chcecie napisać o wilczku, który jest już blisko, i go zaatakować, to droga wolna.
Anette Du'Monteau:
Nareszcie wilk zbliżył się na odległość odpowiednią dla Blaze'a. Niziołek wymierzył kuszą w bok zwierzęcia i pociągnął za spust. Bełt wymknął się z łożyska, pędząc z niesamowitą prędkością. Pocisk bez problemu wbił się w wilka. Bestia zawyła i padła bez życia. Rzadko, która istota była w stanie przeżyć podobny strzał.
2/4 Wilki
Dragosani:
Wampir wolał uniknąć walki. Albo raczej, wolał, aby za broń posłużył mu niziołek. Względnie elfka. Nie zamierzał co prawda nimi rzucać, aby chwytać za nogi i używać jako maczugi, ale ich strzały i bełty mogły okazać się równie skuteczne co jego miecz. Nocą. Nie w dzień. Wilki zbliżały się, więc musiał coś wymyślić. Schylił się i podniósł kilka kamieni, którymi zaczął rzucać w stronę wilków. Nie po to, aby je zranić. Raczej po to, aby spowolnić i dać małemu szanse na przeładowanie klamota.
Anette Du'Monteau:
Blaze nie pochwalał bierności wampira, jednak co miał poradzić. Wykłócać się z nim w czasie, gdy wilki leciały wprost na nich? Nie, niziołek taki nie był. Lubił się droczyć z ludźmi, jednak zawsze w czasie akcji jego skupienie znajdowało się wyłącznie na celu. Przeładował zatem ponownie swoją poręczną kuszę, wymierzył w warczące zwierzę, zmierzające w kierunku wampira i wypalił. Już drugi bełt pomknął by przeszyć skórę wilka. Pocisk rzecz jasna wbił się bez większych problemów. Siła uderzenia i sam grot musiały nieźle poszarpać wnętrzności zwierzaka. Oczywiście nie było szans, aby wilczur miał szansę to przeżyć.
1/4 Wilki
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej