Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Japońskie bajeczki godne polecenia
Patty:
Vexille, Steamboy, był też film Fullmetal Alchemist.
Lees:
5 Centimeters per Second,
Break Blade(6filmów) ,
Tengen Toppa Gurren Lagann: Guren-Hen,
Tengen Toppa Gurren Lagann: Lagann-hen,
Trigun: Badlands Rumble
Macross Frontier ~Itsuwari no Utahime~
Macross Frontier: Sayonara no Tsubasa
Filmy raczej omijam z daleka, lepszą są serie TV lub OAV.
Eric:
Sword of The Stranger
Cowboy Bebop Tengoku no Tobira (po tym pewnie nabierzesz i chęci na serial, który jest lepszy)
Z tych co kolega u góry polecił odradzam Break Blade i Tengen Toppa Gurren Lagann (chyba że serial obejrzysz) oraz Macross Frontier (tu to samo co przy TTGL)
Poza tym to, co i ja planuję obejrzeć, a zaznaczę, że z bajeczkami ogólnie zerwałem, tylko te tytuły są po prostu interesujące:
Mardock Scramble (3 filmy)
Kara no Kyoukai (7 filmów)
Grave of the Fireflies
Princess Mononoke
Spirited Away
Mind Game
Castle In The Sky
Porco Rosso
The Wings of Honneamise
Paprika
Kakurenbo
Howl's Moving Castle
Redline
Vampire Hunter D: Bloodlust
Perfect Blue
Toki Wo Kakeru Shoujo
Steamboy
Tekkon Kinkreet
Tsumiki no Ie
Tokyo Godfathers
Millennium Actress
Hotaru no Haka
Nausicaä of the Valley of the Wind
Poza tym: http://myanimelist.net/topanime.php?type=movie
Na pierwszych trzech stronach raczej gówna nie uświadczysz.
Ogólnie u japońców chyba kino familijne jest najlepsze, bo jak chcesz jakiś thriller, film akcji czy horror, to nie ma czego szukać w Kraju Kwitnącej Wiśni. No i dobre dramaty im wychodzą.
Elrond Ñoldor:
Fullmetal <3
O coś takiego mi chodzi. Ten styl rysowania. Jakiś tydzień czasu temu u kumpla na kompie przeglądałem jakieś seriale i filmy. Nie pamiętam tytułów. Co mnie odrzucało? Właśnie to jak było to wszystko narysowane. Po prostu chujowo.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej