Tereny Valfden > Dział Wypraw

Ostateczne rozwiązanie

<< < (36/44) > >>

Devristus Morii:
/Może i z technicznego w tej grze może i umieram, ale patrząc na to moim doświadczeniem medycznym to nawet po wyjęciu strzały krwawienie nie jest tak silne, ze człowiek umiera w 30 sekund od wyjęcia. Po niechlujnym wyjęciu strzały wystarczy podać lek zakrzepowy i tamujący krwawienie, ponadto unieść rękę do góry i zatamować. W moim wypadku zażyłem miksturę leczniczą i spożyłem krew wampira, a teraz czekam aż Mogul mnie uratuje używając swojej umiejętności medycznej. Tak mam tytuł ratownika i z takimi rzeczami mam styczność na co dzień, ale jakoś specjalnie nie będę się kłócił. Jeśli mam umrzeć to umrę, a jeśli nie to nie. Trudno się mówi i zyje się dalej.

Mogulu możesz?

Isentor:
//W grze nie jesteś ratownikiem, ni medykiem i nie wiesz jak poprawnie usunąć strzałę. Z Twojego opisu wynika, że ją "wyciągnąłeś" interpretować można to na wiele sposobów wyciągnięcia starzały. Ja mam wyobrażenie tych najbardziej niechlujnych, które mogą uszkodzić główne arterie i zagrozić Twojemu życiu. Wtedy nie masz 30 sekund.

Hagmar:
Elrondzie, Warcisław może i jest inny, ale... ale na polityce, dyplomacyji i tych podobnych pierdołach zna się jak nikt inny. A czasami trzeba mieć tu - puknął się palcem w czoło - a nie tu. Tu wskazał na biceps. Możecie mistrzu rozwinąć to że niechlujnie czaruje?

Isentor:
- Mówiąc w języku magów. Moje zaklęcie podmuchu ognia to pięciometrowy taniec płomieni wydobywających się z dłoni, który spopiela wroga w kilka sekund. Twój podmuch ognia to po prostu heshar.

Hagmar:
Hmm... możliwe. Zadumał się brodacz i popił gorzałki.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej