Tereny Valfden > Dział Wypraw

Ostateczne rozwiązanie

<< < (4/44) > >>

Legolas:
W odpowiednim momencie do karczmy wszedł Legolas. Słyszał jakieś plotki na temat wyprawy więc podjął decyzje aby dołączyć się. Przepchał się miedzy ludźmi dość blisko siedzących wojowników, magów, bohaterów aby usłyszeć głos króla.

- Jeszcze ja - prawie krzyknął - jeśli można - dodał po chwili, oczekując reakcji ze strony grupy.

Mogul:
- Elo, elo, trzy dwa zero wszystkim.

Elrond Ñoldor:
- Siemka Mogul! - przywitał się z orczym kumplem. Odpowiedział Warcisławowi. Na początku zdziwiła go jego otwartość. Ale doszedł do wniosku że to dobry znak.
- Baron Tacticus? Hmm... Czy to nie był czasem Aragorn? Elf, mniej więcej takiej wysokości... - opisał szybko jak to sobie zapamiętał starego druha. - Dawnymi czasy, gdy jeszcze żyliśmy w państwie elfów z którego pochodzę, trochę się razem trzymaliśmy. Stworzyliśmy nawet organizację. Ot zbiór rycerzy, walczącym ze złem tego świata. Zakon ÂŚwitu. A może Bractwo? Nie pamiętam. Ale niestety trochę się poróżniliśmy. Każdy z nas miał inny pomysł na prowadzenie organizacji. Później Leyanoi złupiono i musieliśmy wszyscy uciekać na wyspę Ombros. Którą to władał ten czarodziej - wskazał na Isentora. - A gdy zagroził na meteoryt, uciekliśmy na tą wyspę. Wstąpiłem w poczet Nekromantów. Jednak po jakimś czasie tamte życie w jakiś dziwny sposób mi się uprzykrzyło i ktoś mi pomógł  odejściu z tego świata. Co zabawne. Zostałem wskrzeszony. I postanowiłem ponownie zająć się magią. Ot moja mała historia.

Tkoron:
W ostatnim momencie do karczmy wbiegł Frideric, rozejrzał się dookoła, zobaczył drużynę
- Jeszcze ja!
No cóż, nie popisał się tym razem, ale postara się to nadrobić na wyprawie.

Anette Du'Monteau:
Vi natomiast była ciągle z tyłu, lecz wolała się nie pokazywać bezpośrednio. Przynajmniej pora była odpowiednia i nic nie nastręczało problemów komuś z jej rodzaju.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej