Autor Wątek: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci  (Przeczytany 24102 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #200 dnia: 15 Wrzesień 2012, 17:22:35 »
Severus obserwował całe to przedstawienie z cieniem uśmiechu na ustach. Bardzo specyficznego uśmiechu, aż strach pomyśleć co sobie myślał i co knuł. W końcu, gdy Gunses ugryzł Diomedesa, oraz podał mu swoją krew, a także wygłosił dość teatralną przemowę, Dragosani zaczął... klaskać.
- Brawo... - powiedział. Nie sposób było stwierdzić, czy szydzi, czy też nie. - Widzę, że potrafisz zachować ceremonialną otoczkę w każdych warunkach, Gunsesie - skomentował. Podszedł do Diomedesa, który zapewne zaraz miał zacząć zwijać się z bólu. Podał mu dłoń, chcąc pomóc wstać.
- Pozwól, że pomogę dojść ci do barki. Nie chcemy, abyś nam padł w połowie drogi. Poza tym, jakby nie patrzeć, jesteś teraz moim ileś tam prawnukiem. Wypada, abym pomógł. - Spojrzał na Gunsesa. - A ty sobie poradzisz? Wyglądasz dość słabo. Delikatnie mówiąc...

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #201 dnia: 15 Wrzesień 2012, 17:27:33 »
Diomedes pomasował kark w miejscu, w którym przed chwilą tkwiły kły Gunsesa. Nie było tam już żadnej rany. Właściwości wampirzej krwi raz jeszcze przyspieszyły znacznie regenerację. Po wysłuchaniu uroczystych słów Cadacusa z małą dozą niepewności spojrzał na barkę kiwającą się na falach mętnej wody. Zapragnął czym prędzej się tam znaleźć. Dlatego też z radością przyjął propozycję Severusa. Dragosaniego. Mniejsza z tym. Podniósł się, korzystając z życzliwie podanej dłoni ojca wampirów i nie ociągając się, skierował kroki w stronę barki. Kiedy znalazł się na pokładzie, w mgnieniu oka dopadł do klapy prowadzącej na dół. Tam odnalazł kilka koców, z których ułożył sobie legowisko. Zapaliwszy lampę zauważył, że jego papuga już na niego czeka. Cień uśmiechu zamigotał na ustach Nivellena. Kiedy spojrzał na swoją skórę, wydała mu się bledsza niż zazwyczaj. Ale mogła to być tylko autosugestia. Usiadł w swym barłogu i spojrzał na Severusa.
- A co z tobą? - zapytał, dopóki jeszcze nie ogarnęły go męki przemiany.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #201 dnia: 15 Wrzesień 2012, 17:27:33 »

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #202 dnia: 15 Wrzesień 2012, 17:28:44 »
- Też wrócę na barkę... - powiedział po czym ruszył wraz z Diomedesem i Severusem vel. Dragosanim w stronę krzaków po przeciwnej stronie przy których mieli nadzieję znaleźć barkę. Przechodząc przez most Gunses zatrzymał się przy ciele Adamusa
- On żyje -stwierdził - Nikt mu nie pomoże?

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #203 dnia: 15 Wrzesień 2012, 17:34:53 »
- Wybacz, ale sądzę, że przemiana w warunkach terenowych, tak jak tutaj, to głupota - stwierdził dobitnie Sevrrus, siadając na jakiejś skrzyni. - Nie wiemy co nas tutaj jeszcze czeka. Takie ekspedycje zawsze niosą niespodzianki, nie zawsze przyjazne. A w wyniku twojej decyzji straciliśmy dobrego wojownika - wyjaśnił co ma na myśli. - Poza tym proces przemiany lepiej znosi się w przytulnej komnacie, niż na chyboczącej się barce. Pewnie kilka razy puścisz pawia, a ten mały brodacz zmusi cie, abyś to potem sprzątał. - Wyszczerzył się w dość paskudnym uśmiechu. - W każdym razie ja wole poczekać na nieco wygodniejsze warunki. Ale wracając do ciebie... - Jeśli Severus miał zamiar na powrót stać się wampirem Dragosanim, musiał wybadać sytuację. - Wiesz, że przemieniając się, związałeś swoje życie z Sabatem, czy jak to teraz zwą, na całe swoje życie, które może trwać tysiącleciami? - zapytał poważnym tonem.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #204 dnia: 15 Wrzesień 2012, 17:44:41 »
- Pewnie masz rację - mruknął, obejmując kolana ramionami. - Ale coś mi podpowiadało, że jeżeli teraz bym się na to nie zdecydował, później nie miałbym odwagi, by to zrobić - wyznał.
- I owszem, jestem świadomy tej więzi z Sabatem. Ale nie sądzę, by było to coś złego. Przywilejów nie zyskuje się za darmo. Przynależność do Sabatu w zamian za nieśmiertelność i nadludzkie zdolności to mała cena.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #205 dnia: 15 Wrzesień 2012, 17:53:05 »
- Może masz rację, a może i nie... - odparł wymijająco Severus. - Akurat wartość tego typu ceny jest raczej zależna od indywidualnego podejścia danej osoby. - Wstał. - No ale to nie czas i miejsce na dyskusję ideologiczne. Połóż się i pocierp sobie. - Zerknął na wyjście na pokład barki. - Rzekomo ktoś z naszych padł. Wszyscy pewnie przejmują się tym i rozpaczają, jakby to miało przywrócić mu życie. Zobaczę kto to. - Uśmiechnął się wstrętnie. - Jeśli to Zeyfar, to wrócę z radosną nowiną - dodał, po czym wyszedł na pokład barki, a potem zszedł na ląd.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #206 dnia: 15 Wrzesień 2012, 17:59:04 »
- Będę wyczekiwał - uśmiechnął się na chwilę przed tym, nim wstrząsnął nim przeraźliwy ból. Zacisnął zęby i syknął, wydobywając dźwięk podobny do wiatru szumiącego w śnieżnej zamieci. Zwinął się w kłębek i wbił palce w koc. Cierpienie przybiło go do podłogi. Miotał się na swoim legowisku; wywrócił przez to kilka beczek, które potoczyły się po deskach podpokładu. Dalej dzielnie powstrzymywał się od wrzasku, który być może dałby mu chwilowe ukojenie. Ból uderzył mu do głowy, aż pociemniało mu w oczach, wwiercał się w żebra i penetrował wnętrzności. Gunses się mylił. Sekunda przeraźliwej gehenny rozciągała się w całą wieczność. Zadziwiający był fakt, że papuga nie podniosła krzyku, a jedynie wpatrywała się w Diomedesa, jakby ze współczuciem.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #207 dnia: 15 Wrzesień 2012, 18:19:57 »
Tylko krew wampira może mu pomóc. Ale tego trzeba chcieć. Stwierdził fachowo Garir.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #208 dnia: 15 Wrzesień 2012, 18:40:35 »
- Nikt nie ma prawa trwonić swego życia tak łatwo, odmawiając pomocy od innych - rzekł Gunses patrząc na Adamusa - Jak można odmówić uratowania swojego życia? Głupi musiałby być...

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #209 dnia: 15 Wrzesień 2012, 18:59:35 »
Ból nasilał się coraz bardziej. Kruka pożerał coraz mocniejszy ból, zaciskanie rąk na bełcie nic mu nie pomagało. Leżał on w non stop powiększającej się kałuży krwi. Wiedział że jest to już jego koniec.  ÂŚmierć zbliżała się nie ubłaganie, kruk zaczynał widzieć już przysłowiowe "światełko w tunelu". Kiedy nagle doszły do niego słowa krasnala.  Wydał mu się on znajomy, lecz z początku nie potrafił rozróżnić który krasnal do niego przemawia. Kruk otworzył szerzej przymrożone oczy i spojrzał na rozmówce. W tym momencie rozpoznał go, był to sam krasnal Garir niosący dobre wieści. Choć w tym momencie to któż wie czy to była taka dobra wieść dla konającego. Nim do końca się opamiętał usłyszał krótką rozmowę między wampirem a krasnalem. Była tylko jedna szansa dla niego, ale czy jej chciał? Czy chciał by żyć z okrutnym poczuciem kruchości życia? 
Kruk zebrał się w sobie, otworzył lekko usta przez które popłynęła wąska stróżka krwi. Popatrzył on w kierunku Garira, otworzył szerzej usta aby coś powiedzieć. Lecz słowa jego nie brzmiały jak zwykle, mówił on strasznie zachrypniętym słabym głosem, dławiąc się wypływającą z jego ust krwią:
-Weź miecz, bądź mu panem, aż znajdziesz następce.
Słowa te wypowiadał bardzo powoli, wykorzystując w tym celu resztki sił. Zaczął on powoli poruszać ręką, w poszukiwaniu miecza o którym mówił. Położył on dłoń na rękojeści, aby po raz ostatni poczuć w swej dłoni oręż wykonany własnoręcznie. W tym momencie poczuł on drugie uczucie które zagłuszyło ból. Uczucie jakby spełnienia, wykonania zadania. Adamus odsunął dłoń i słabym gestem nakazał klęczącemu opodal krukowi, na przybliżenie się. Zeyfar lekko się zgarbił nadstawiając ucho blisko ust Roydila po czym wyszeptał bardzo słabym głosem:
-Dobij


//:Ty tu już Guciu nic nie kombinuj i taki dobry samarytanin nie bądź :P


Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #210 dnia: 15 Wrzesień 2012, 19:04:38 »
- Po przemianie, mógłby się odmienić. Przemiana zapewnia mu stuprocentowe przeżycie. I byłby całkowicie kimś innym. Ale może i szkoda mej krwi na kogoś, kto jest na tyle słaby i wątły bye nie walczyć o własne życie... -  rzekł i odszedł w stronę barki

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #211 dnia: 15 Wrzesień 2012, 19:20:09 »
Garir tylko kiwnął głową na prośbę Adamusa. Zaś Hrabia... Hrabia miał rację. Tylko co z tego? Wedle Garirowej etyki należy ratować życie czym sie da.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #212 dnia: 15 Wrzesień 2012, 19:34:15 »
Severus zaś obserwował to z pewnej odległości. Niezbyt dużej, tak aby mógł wszystko słyszeć. Ostatnio jakoś dość często zajmował się obserwacją zachowań ludzi i nieludzi na Valfden. Pewnie co poniektóre osóbki, o uszach spiczastych jak ostrza sztyletów i sercach trwożliwych niczym zające, uznałyby, że knuje coś niedobrego. Lecz była to, rzecz jasna, nieprawda. Severus tak naprawdę miał serce pełne dobrych intencji! to, że były one dobre w większości dla niego, było sprawą drugorzędną.
- Mogłeś uratować go tak, czy inaczej - powiedział do przechodzącego obok Gusesa. - Wieczne życie nocnego drapieżnika byłoby wystarczająca karą za brak woli walki o życie - dodał z dość paskudnym uśmiechem. ÂŻartował, czy też nie? Podszedł kilka kroków do konającego. Nie znał go zbyt dobrze i jego śmierć niezbyt go przejęła. Ludzie umierają. ÂŚmierć dopada każdego, prędzej czy później. ten tutaj miał przynajmniej tyle szczęście, że nie cierpiał zbyt długo. No i zginął w walce, co było uważane przez niektórych za "godne". Dragosani może by uważał podobnie. Lecz Severus już nie miał takich poglądów.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #213 dnia: 15 Wrzesień 2012, 19:43:53 »
- Wytłumaczę Ci to, kiedy on umrze - powiedział Gunses do Dragosaniego a potem ruszył dalej

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #214 dnia: 15 Wrzesień 2012, 20:12:43 »
Długoucha natomiast podeszła bliżej, by zobaczyć, kto leży w kałuży krwi, gdyż zasłaniał jej jeden ciemniejszy osobnik. Na widok znajomej twarzy, kompana wielu wypraw, konesera kobiecych pośladków i dywanów (już mniej kobiecych), złośliwca, pijaka, ukochanego podwładnego Zeyfara i pracowitego radnego, Nessa zrobiła jedyną możliwą rzecz - odwróciła się na pięcie i ruszyła w stronę jakiegoś drzewka, na które się wspięła, i zwyczajnie zaniosła się cichym płaczem.
« Ostatnia zmiana: 15 Wrzesień 2012, 20:20:01 wysłana przez Nuda »

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #215 dnia: 15 Wrzesień 2012, 20:25:21 »
Wśród zgromadzonych pojawił się nagle Yarpen. Na jego twarzy malowała się wściekłość mieszana ze smutkiem. Zwrócił się do odchodzącego Gunsesa zimnym metalicznym głosem, jakby sam Rasher przez niego przemawiał:
Nie należy zbaczać z ścieżek przeznaczenia wampirze, powinieneś to rozumieć!
Po czym nic nie mówiąc wyciągnął za pasa pistolet. Spokojnie wymierzył i strzelił przebijając kulą serce Adamusa. Zrobiwszy to po prostu odszedł.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #216 dnia: 15 Wrzesień 2012, 20:45:33 »
W ciszy, która spadła na świadków śmierci Adamusa niczym ołów, dosłyszalny był tylko cichy szloch elfki. Po krótkiej chwili dołączył do niego długi, przeraźliwy okrzyk bólu dobywający się z barki. Diomedes nie wytrzymał i w końcu wyrzucił z siebie całe kumulujące się w nim cierpienie w przeciągającym się, dysonującym dźwięku. A we wrzasku przebrzmiewał ton smutku i żalu, jakby nieświadomy niczego Nivellen opłakiwał stratę towarzysza. Zaskrzeczała nawet milcząca do tej pory papuga. Iście upiorna atmosfera ogarnęła okolicę.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #217 dnia: 15 Wrzesień 2012, 20:59:00 »
Tak naprawdę giną bohaterowie z legend. W własnym gównie i szczynach, w kałuży krwi jęczący i charczący. W tym niema nic godnego. Zabierzcie ciało, wracamy. Rzekł Garir, zabrał Roydilowy miecz i poszedł grzebać w pozostałych wozach karawany.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #218 dnia: 15 Wrzesień 2012, 20:59:51 »
Oho, młody się odzywa skomentował w myślach Severus, spoglądając w stronę barki. Nie zamierzał mówić tego na głos. Tak aby nie zaburzać mrocznego całuny rozpaczy, który zawisł nad trupem i otaczającymi go żałobnikami. Ravnblod jeszcze przez chwilę przypatrywał się im. Wcześniej kątem oka dostrzegł elfkę, która biegłą do lasu. Odlać się, albo wypłakać. W każdym razie wydalić jakieś płyny. Severus jakoś nie mógł pojąć tego żalu. Co on miał niby dać? Sam pamiętał jak umierała jego żona. Mimo iż sam wisiał wtedy na krzyżu, nie czuł żalu. Lecz gniew i nienawiść. Od czasu wskrzeszenia one po części dawały mu siłę. Siłę, aby dokonać zemsty. Prawda byłą taka, że żal jedynie otępiał i prowadził do zguby. Rozpacz to najpotężniejsza broń wrogów. Mimo to Severus nic nie powiedział. Jeszcze nie. Później, jeżeli towarzysze wyprawy wciąż będą pogrążeni w smutku i rozpaczy powie kilka słów. Tak postanowiwszy odwrócił się i udał za Gunsesem w stronę barki.

Offline Iddeous

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 374
  • Reputacja: 380
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #219 dnia: 15 Wrzesień 2012, 21:28:04 »
Iddeousowi spływały łzy po policzkach. Nie beczał jak baba, płakał jak mężczyźni, bez żadnego grymasu na twarzy. Tylko z cieknącymi po policzkach łzami. Pierwszy raz widział śmierć jednego ze swoich towarzyszy. Usłyszał przenikliwy wrzask dobiegający z barki. - Co to do cholery? Iddeous aż podskoczył z wystraszenia. Chwilę potem znowu się opanował. - Ja poniosę go..- rzekł z lekko łamiącym się głosem. Wziął ciało Adamusa na swoje barki. Ruszył za Severusem i Garirem. - Dla nas dzień zwycięstwa, dla Adamusa dzień pożegnania.- skomentował cicho, niosąc ostrożnie ciało kompana na ramionach.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Semper Fidelis Ad Mortem- Zawsze wierny aż do śmierci
« Odpowiedź #219 dnia: 15 Wrzesień 2012, 21:28:04 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything