Tereny Valfden > Dział Wypraw
Polowanie na Havekarów
Jagusiaa:
Mimo, że Jagusia była w tym mieści pierwszy raz, wiedziała gdzie iść. Zmierzała w kierunku największego budynku, jak podejrzewała - należał do przywódcy miasta. Obejrzała się do tyłu na swojego ochroniarza.
No to chyba trzeba wejść.
Hagmar:
Tedy pukaj, ja tu tylko za ochronę robię. Odparł brodacz.
Jagusiaa:
Dziewczyna odwróciła się w stronę drzwi. Podeszła i zapukała.
Adaś:
Drzwi wam otworzył łysy, nie wysoki lokaj. Zmierzył was z góry na dół wzrokiem, po czym delikatnym ruchem ręki nakazał wam iść za sobą. Szliście w miarę szerokim korytarzem, na którego końcu skręciliście w lewo. Trafiliście jak wam się wydawało do salonu. Grzecznie się rozgościliście, a lokaj podał wam napitek. Nie zdążyliście upić więcej niż dwa łyki jak do salonu weszła niczego sobie kobieta:
Witam serdecznie w mym skromnym przybytku. Nazywam się Renfri, jestem władczynią K`efir. Mniemam iż jesteście przyjaciółmi Adasia. Wspominał że przybędziecie, oraz mówił że macie jakieś pytania dotyczące Havekarów
Jagusiaa:
Jagusia odstawiła kubek i spojrzała z lekkim zdziwieniem na Garira. Jakich Havekarów?- spytała bezgłośnie. Ale to pewnie o to chodziło Adasiowi z tymi informacjami. To Renfri je ma. Jednak trzeba o coś spytać. Kim są ci Havekarowie i czym się zajmują ?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej