Tereny Valfden > Dział Wypraw
Polowanie na Havekarów
Hagmar:
Waszego miszcza. Ale i tak z was tacy szpiedzy jak z koziej dupy trąba. Pamiętasz jak pięknie zjebałeś w Marcham? Szczyt, kurwa, profesjonalizmu.
Jagusiaa:
Dziewczyna wsłuchiwała się w ich słowa. Nie odpowiedziała Garirowi, nie miała zamiaru.
- Skoro proponujesz, oczywiście, że się zgadzam. Gdzie mam z wami pójść ?
Adaś:
Wypraszam sobie! Aragorn wyslal mnie abym zdobyl informacje o zgromadzenie, dzieki czemu poznalizmy polozenie fortow. A to ze bylem zmuszony zajebac tego kaplana nim sypnal nazwiska, to to juz wypadek przy pracy byl! Ale skonczmy ten temat lepiej, bo to dawno i nieprawda.-Powiedzial normalnym glosem kruk. Wiedzial ze nie ma sensu dalej o to sie klocic, w koncu troszke racji krasnal mial. Ale cisza dlugo nie panowala gdyz mloda adeptka zadala pytanie, na ktore kruk juz odpowiedzial wrecz bardzo milym glosem:
-Udajemy sie do miasteczka zwanego K'efir, tam spotkamy sie z moja informatorka, a potem zobaczymy. A nejlepiej bylo by zaraz ruszyc abysmy znalezli sie tam w miare szybko. Chyba ze musicie jeszcze cos zalatwic w miescie?
Jagusiaa:
Jagusia nadal patrząc na Adamusa, wymacała ręką miecz. Był na swoim miejscu. Powróciła myślami wstecz, czy zrobiła to co chciała i po chwili odpowiedziała : Ja mogę ruszać już teraz.
Hagmar:
Ruszajmy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej