Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wiosenne porządki
Malavon:
-Wydajesz się być dość niezwykłą kobietą, panienko Patty. rzadko ma się do czynienia z kobietami, które mają coś ciekawego do powiedzenia. Bez urazy dla twej płci.
Devristus Morii:
// Ta...nic nie zczaiłem z tego co pisaliście
Jeśli nie macie nic przeciwko, wolałbym zostać z hrabią i nocą do Was dotrzeć
Gunses:
Gunses ucieszył się, że nie zostanie sam. Zawsze ktoś mógł go poratować w razie pojawiania się ciemnej tłuszczy z widłami, kosami i motykami, chcącej dobić niechcącego umierać Wampira.
Hagmar:
Z 11km. drogi przez las później... ÂŚciemnia się, rozbijmy obóz.
Gunses:
Wampir wyszedł z wozu, kiedy słońce skryło się za drzewami. Miał całą noc, żeby ich odnaleźć, a jako Wieszczy poruszał się w lesie pewnie. Był też z Elfem, Devristusem, dla którego las był domem.
- Polecę jako nietoperz. Ty jesteś Elfem, jesteś szybki w lesie niczym wiatr, będziesz za mną podążać?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej